Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filmiki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filmiki. Pokaż wszystkie posty

piątek, stycznia 13, 2017

Ja Diablica na bis. [Recenzja]

O tej książce pisałam już recenzje. Jednakże po miesiącach na nowo sięgnęłam po tę pozycję i uznałam, że muszę dodać filmik. Teraz taki mały "vlogowy" powrót. Nie wiadomo, czy będę nagrywać. Nie lubię robić tego telefonem, a nie mam innej możliwości. No nic.
Zapraszam!


- Latanie... jest jak pierwsza miłość. Jak zakochanie. Nie umiałem znaleźć porównania, dopóki cię nie spotkałem.
- Jeśli uważasz, że w gabinecie Lucyfera zedrę z ciebie garnitur, to się mylisz - oświadczyłam, a on zrobił minę zbitego psa. - A może chociaż same spodnie? - zaproponował nieśmiało. Spojrzałam na niego ostro. - Zboczeniec... - Ty zaczęłaś. - Uśmiechnął się od ucha do ucha.
CZYTALIŚCIE? CO UWAŻACIE? NAPISZCIE MI SWOJĄ OPINIĘ.

piątek, grudnia 23, 2016

Grudniowy Haul. Oczytani.pl


Przychodzę dzisiaj z filmikiem! Krótki, zwięzły. Przybyło mi kilka książek i bardzo chciałam się nimi z Wami podzielić. Możecie napisać mi w komentarzach, czy któreś czytaliście i czy polecaliście? Będę bardzo wdzięczna!
I przypominam o Świątecznym Konkursie notkę niżej. 


Wesołych świąt! Spędźcie je spokojnie w gronie rodzin. Niech uśmiech zawita na waszych twarzach. W czasie kilku dni wolnych znajdźcie też czas na wertowanie stron książek.

niedziela, października 30, 2016

Paczka z 365 dni. Zobaczymy się znów.


Oczywiście filmik był nagrywany, gdy tylko dostałam paczkę, więc to kilka dni temu. Teraz myślę nad jakimś konkursem z moją książką, zobaczę ile egzemplarzy mi pozostanie. Mam nadzieję, że coś takiego się uda i weźmiecie udział.

Pochwalę się również wywiadem. Było mi bardzo miło, gdy dostałam taką prośbę i z chęcią odpowiedziałam na pytania. Odsyłam na blok Weroniki.
http://fanofbooks7.blogspot.com/2016/10/wywiad-z-alicja-gorska.html

Mam zaplanowane kilka postów. Pojawią się one po Podsumowaniu miesiąca. Na pewno będzie to jakiś fajny TAG, recenzje: Lola i chłopak z sąsiedztwa, Kiedy odszedłeś i Początek mnie i ciebie. Może uda się coś więcej, ale to wyjdzie spontanicznie.

Życzę Wam udanej niedzieli oraz pozostałych dni wolnych. Do zobaczenia!

piątek, października 28, 2016

Nowości października



Ostatnio mogłam zakupić trochę książek i chętnie skorzystałam z tej okazji. Lubię uzupełniać półki, a te powieści były dobrym wyborem i nie będę ich żałować, bo muszę przyznać, że zdążyłam przeczytać wszystkie, zanim wstawiłam filmik.

Zapraszam do oglądania i czekam na komentarze :).

niedziela, października 23, 2016

Q&A


Hej, hej! W końcu udało mi się skleić filmik, ściągnęłam program i przeprosiłam Movie Makera. Mam nadzieję, że odpowiedzi nie były strasznie nudne. Starałam się odpowiadać konkretnie na każde pytanie, jakie zadaliście. Dziękuję za udział! Myślę, że kiedyś jeszcze coś takiego zrobię. 


poniedziałek, września 19, 2016

Jak zabrać się za przerabianie książki? [Poradnik]

Hello! Udaje mi się dzisiaj wstawić filmik. Mam nadzieję, że nie gadam bez sensu. A jeśli gadam, lub nie chcecie na mnie patrzeć, to napiszę poniżej najważniejsze punkty. Chciałabym Wam jakoś pomóc, jeśli zaczynacie swoją przygodę z przerabianiem książek. Nie jestem idealna, popełniam błędy, ale mam dobry plan na przygotowanie opowiadania na książkę i myślę, że mogę się tym podzielić.




1. Zrób karty postaci.
Rozpisz sobie w Wordzie każdą postać. Pamiętaj o szczegółach. Imiona rodziców, data urodzenia, miejsce urodzenia, marka samochodu itp.
2. Sprawdzaj rozdziały.
Przerobione rozdziały najlepiej oddać becie. Ona dostrzeże więcej błędów od Ciebie. Jesteśmy ludźmi, popełniamy je.
3. Rozbudowuj zdania.
Popracuj nad każdym fragmentem. Może trzeba coś z niego wyrzucić? Albo dodać? Rób tak, by zdania miały sens.
4. Planuj rozdziały.
Oczywiście spontaniczność jest bardzo dobra, nie omijajcie tego. Lecz najlepiej jest, gdy macie mały konspekt rozdziału. Najważniejsze punkty, które chcecie tam zawrzeć. Spontan - nagły zwrot akcji, to się przydaje.

To tyle, na razie nic więcej nie przychodzi mi do głowy. Mam nadzieję, że troszeczkę pomogłam. Oprócz tego możecie zadawać mi pytania. Q&A pojawi się, gdy będę mieć większy internet niż 3GB :). 

niedziela, sierpnia 28, 2016

Jak wydać książkę? [Filmik]



Cześć!

Często pojawiają się pytania: jak to zrobić, od czego zacząć?
Chcę Wam jakoś naświetlić sprawę wydania książki. To nie jest takie trudne, jak mogłoby się wydawać. Trzeba mieć coś swojego, dużo chęć i działać. Wszystko zależy od Was.

Mam nadzieję, że tym filmikiem rozwiałam chociaż trochę Waszych wątpliwości. Jeśli jednak nie - to zapraszam do zadawania pytań. Na wszystkie postaram się odpowiedzieć. Możecie też do mnie pisać na maila ;). 

poniedziałek, sierpnia 08, 2016

Paczka z Oczytani.pl

Niedawno udało mi się zamówić kilka książek w bardzo taniej księgarni. Są tam egzemplarze, które nie zostały sprzedane i dlatego są tak bardzo przecenione. Ceny naprawdę szokują. Sprawdźcie sami, polecam!


niedziela, lipca 17, 2016

Pięćdziesiąt twarzy Greya [Recenzja]


Dlaczego jest taki szał na tę książkę? Czemu stała się ona tak popularna? Na kilka pytań odpowiem w filmiku. Szczerze, zazdroszczę autorce popularności, ale na pewno nie zazdroszczę jej "talentu. Książka może się podobać, lecz jest monotonna. Nie dzieje się w niej nic nowego.



środa, maja 18, 2016

czwartek, kwietnia 28, 2016

Anna Karenina: warto czy nie?


Witam, witam. Dzisiaj to ja przychodzę do Was (skyfallgirl). Będę pisać o książkach, bo po to tu jestem. Na razie nie recenzuję filmikami, nie mam do tego głowy. Jednakże chcę dziś napisać o Annie Kareninie, której opis głosi "Największy romans wszechświata". Czy tak jest? Nie jest to seria Polecam Goodbook, ponieważ będę odnosić się również do filmu.

Szczerze powiedziawszy, najpierw obejrzałam film. W 2012 roku do kin weszła najnowsza wersja, którą ubóstwiam z Keirą Knightley i Aaronem  Taylor-Johnsonem. Miałam wtedy trzynaście lat i być może niewiele rozumiałam, ale po obejrzeniu filmu drugi raz, zakochałam się. Historia Anny i dwóch przystojnych mężczyzn oczarowała mnie, a Joe Wright przedstawił to wszystko w bardzo oryginalny i piękny sposób. Otóż wykorzystał motyw teatru. Aktorzy poruszali się między sceneriami. Polecam obejrzeć film, może zwiastun Was zachęci.


Tytuł: Anna Karenina
Autor: Lew Tołstoj
Opis: Akcja zaczyna się wraz z kryzysem małżeńskim Stiepana Obłońskiego i Dolly spowodowanego romansem księcia. Upokorzona i zrozpaczona Dolly zamierza się rozwieść i wyprowadzić wraz z dziećmi do matki. Ma obecnie 34 lata i po siedmiu porodach jest już nieco podstarzała. Zdrada bardzo ją boli, ponieważ uważa ją za "świadomą i przebiegłą". Stiepan prosi siostrę o mediację. Anna przyjeżdża zatem pociągiem z St. Petersburga do Moskwy. Po drodze poznaje hrabinę Wrońską, która przedstawia ją na dworcu swojemu synowi, hrabiemu Aleksiejowi Wrońskiemu. Później, w trakcie rozmowy z bratową, Anna przekonuje ją, że Stiwa nadal ją kocha. W konsekwencji Dolly decyduje się mu wybaczyć. Ich pogodzenie się nie jest jednak trwałe, a wzajemne stosunki stają się dla Darii upokarzające. On rzadko bywa w domu, pieniędzy brakuje. Księżna rodzi szóste dziecko, jednak mąż nie interesuje się nim zbytnio. Dolly podejrzewa go o kolejny romans, jednak tym razem woli się świadomie oszukiwać. Gardzi przez to i sobą i Stiepanem.
W kolejnych dniach do Moskwy przybywa Lewin, przyjaciel Obłońskiego. Jest to człowiek gwałtowny, ambitny, a przy tym nieśmiały. Bardzo kocha Kitty, lecz boi się jej to wyznać. Większość czasu spędza na wsi, czego rosyjska arystokracja nie rozumie. Jest bardzo dobrym gospodarzem ceniącym sobie szczęście rodzinnie. W końcu jednak przybywa do Moskwy z zamiarem oświadczenia się księżniczce Kitty. Dziewczyna ma dopiero 18 lat. Jest młoda, naiwna, niewinna, niepohamowana w gniewie, lecz zdolna do wielkiej miłości. Odkąd weszła do towarzystwa, ma w nim ogromne powodzenie. Interesuje się nią hrabia Wroński, więc odrzuca zakochanego w niej Lewina.
Aleksy Kriłłowicz Wroński jest młodym, zdolnym oficerem. Jego ojciec umarł wcześnie, a matka nawiązała później kilka głośnych romansów. Aleksy wychowywał się zatem w Korpusie Paziów. Teraz zaś jest eleganckim, zdolnym, lecz nieco pustogłowym wojskowym, który dba przede wszystkim o własną przyjemność. Obłoński mówi o nim do Lewina: (Jest) bogaty, przystojny, ogromnie ustosunkowany, a przy tym nadzwyczaj miły, poczciwy chłopak. […] Jest wykształcony, a w dodatku niegłupi. To człowiek, który wysoko zajdzie. Książę Szczerbacki twierdzi jednak: Lewin jest tysiąc razy od niego lepszy. A tamten (Wroński) to petersburski fircyk. Aleksy rozkochuje w sobie Kitty niemal bezwiednie, nie zdając sobie sprawy, że wszyscy spodziewają się jego oświadczyn. On jednak nie zamierza się żenić, bo nie tylko nie lubił życia rodzinnego, lecz upatrywał […] zwłaszcza w osobie męża coś obcego, wrogiego, a przede wszystkim śmiesznego. Co więcej, hrabia nawet nie dostrzegał, że wszyscy oczekują jego oświadczyn po tym, jak często Kitty odwiedzał i wielokrotnie z nią flirtował. Nie przypuszczał, że coś, co jemu, a zwłaszcza jej, sprawia tak wielką a niewinną przyjemność może być złe i że Kitty może być nieszczęśliwa, gdy nie złoży jej oczekiwanej propozycji małżeństwa.

Hrabia Aleksy Wroński
Anna Karenina

Ilustracja
Recenzja: Wszystko jest z Wikipedii, ale starałam się to jakoś skrócić. Książka jest wielu warstwowa, występuje kilka wątków o różnych historiach, które trudno zawrzeć w kilku zdaniach. Czy jest to romans wszechświata? Nie sądzę. Wątków miłosnego w książce jest bardzo mało. Autor bazował na problemach, psychologii, lecz nie na romansie. Jeśli chodzi o związek Anny i Wrońskiego, w nim wszystko dzieje się szybko.
Książka napisana jest starym językiem, do tego przetłumaczona z rosyjskiego na polski. Przyznam szczerze, że miałam problemy, czytając ten utwór. Film przypadł mi do gustu bardziej niż książka, ale dalej przyznaję, że jest pięknym dziełem i należą się oklaski. Polecam tę książkę każdemu. Dosłownie każdemu. Nie trzeba być fanem romansów, tutaj jest go naprawdę mało, bo w tamtych czasach były ważniejsze wartości, o których wspominał Tołstoj.

Jeśli już czytaliście, to napiszcie wasze opinie. A może oglądaliście film?

czwartek, marca 17, 2016

Magia zwiastunu


Hello! It's me!
Witajcie! Dzisiaj przychodzę do Was z zupełnie czymś innym. Nie są to recenzje książek, którymi zajmuję się na tym blogu. To będą zwiastuny wykonane przeze mnie. Być może któryś z nich zachęci Was do wejścia na opowiadania. Linki znajdują się pod każdym z filmików na YT.
Poza tym chcę, żebyście wyrazili swoje opinie. Zależy mi na tym.







(końcówka filmiku jest urwana przez program, nic nie mogłam poradzić. Przepraszam)
Jest to zwiastun mojej książki, którą zamierzam wydać i prawdopodobnie stanie się to za kilkanaście miesięcy.





niedziela, lutego 14, 2016

Cyrk Nocy [Recenzja]



5. Cyrk nocy


Cieszę się, że w końcu mogłam nakręcić filmik. Przepraszam za to, jak się trochę zacinam lub mylę, ale zawsze się denerwuję, haha. Nie jestem jeszcze oblatana w nagrywaniu :). Przygotowałam Wam recenzję Cyrku Nocy, bo wydaje mi się bardziej ciekawy niż Niezgodna. Do niej jeszcze wrócę. Ale w następnej notce na pewno pojawi się filmik z opinią o Niemym Krzyku.


Autor: Erin Morgenstern
Opis: Rozgrywająca się w zaczarowanym cyrku u schyłku dziewiętnastego wieku powieść Erin Morgenstern to magiczna, ponadczasowa historia miłosna.
W wędrownym cyrku dzieją się rzeczy niezwykłe, bardziej niezwykłe niż popisy akrobatów i treserów. To cyrk magiczny, w którym do pojedynku stają zakochani, a ich bronią jest wyobraźnia. Londyński reżyser Chandresh Lefèvre postanawia stworzyć cyrk. Nie przypuszcza, że stanie się on areną rozgrywek między znanym prestidigitatorem a "mężczyzną w szarym garniturze", a raczej między ich wychowankami Celią i Markiem. Młodzi, nieświadomi konsekwencji walki, którą mają ze sobą stoczyć, kreują w cyrku wiele niezwykłych, magicznych przestrzeni. To stanowi sens ich zmagań i tło ich miłości. Jednak każda potyczka zbliża ich do końca, kiedy na placu boju może pozostać tylko jedno z nich...
Recenzja: W filmiku wypowiedziałam się na ten temat i dalej to podtrzymuję. Książka pięknie napisana, z setkami różnych cytatów, które dobrze przywołać, świetne opisy, tempo akcji rozwijające się i trzymające w napięciu. Mogę wychwalać i wychwalać. Nie było niczego, co odrzuciło mnie od tej lektury. Każdy szczegół został dopracowany przez autorkę. Zwłaszcza charakterystyka postaci i świat przedstawiony. 
Nie lubisz romansów? To też książka dla ciebie. Nie zrazisz się, bo romans jest wątkiem pobocznym i naprawdę mało wyczuwalnym. Najważniejszą sprawą jest bitwa i cyrk. 


Chciałabym znać wasze opinie. Czytaliście? Jeśli nie, to polecam.
Najtrudniej odczytuje się czas (…). Może dlatego, że on zmienia tak wiele rzeczy.
 Tajemnice mają moc (…). I ta moc słabnie, gdy się je przekazuje, więc najlepiej je zachowywać. Zdradzenie tajemnicy, prawdziwej, ważnej tajemnicy, nawet jednej jedynej osobie tę tajemnicę zmieni.

wtorek, grudnia 29, 2015

Szeptem [Recenzja]






Autorka: Becca Fitzpatrick
Opis: Czasem zdarza się miłość nie z tego świata. Naprawdę nie z tego świata…
Patch jest tajemniczy i zabójczo przystojny. Nic dziwnego, że szesnastoletnia Nora uległa jego urokowi. Niemal natychmiast w jej życiu zaczęły dziać się rzeczy, których nie da się wytłumaczyć. Chyba że…
Chyba że ktoś wie, że znalazł się w samym środku bitwy. Bitwy, którą od wieków toczą Upadli z Nieśmiertelnymi. O Twoje życie.
Ale cicho sza… Są tajemnice, o których mówi się tylko szeptem.

Tak naprawdę w ogóle nie muszę Was zachęcać. Opis robi to wystarczająco. Jeśli lubujecie się w romansie i fantastyce dla młodzieży, to idealna lektura dla Was. Patch już na początku zaczyna intrygować swoimi aroganckim zachowaniem. Wszakże to przystojny chłopak do którego można wzdychać. Kryje tajemnicę, a biedna Nora niepotrzebnie zostaje w to wplątana. Patrz ma swój cel i żeby go spełnić musi... A nie powiem wam! Ale będziecie zaskoczeni. Wątki są dobrze poprowadzone, a przedstawienie Patcha jest świetne. Chłopak ma zabawne teksty, nie można się nudzić. To zupełnie inna książka niż Cień Wiatru, nie będę porównywać stylu pisania, ale dobrze się ją czyta.
Gorąco polecam!

- Jak zwykle świetnie wyglądasz.
- Dziękuję-odparłam bezmyślnie. (...)
- I cudownie pachniesz-dodał Patch.
- To się nazywa prysznic- odparłam zapatrzona w przestrzeń, ale gdy nie zareagował odwróciłam się do niego.
- Mydło, szampon. Ciepła woda.
- Nagość. Czuję sprawę.
 - To, że mnie prowokujesz.
- Powiedz jeszcze raz: "prowokujesz". Prowokująco układasz przy tym usta.

Dostałam na święta Niemy Krzyk i pojawi się recenzja, ale najpierw zajmę się Ostatnią Piosenką i Trylogią Niezgodnej.
- Ostatnia Piosenka.
- Niezgodna.
- Cień.
- Niemy krzyk.
Na razie taki mam plan, ale książek będzie przybywać. Za dużo ich przeczytałam, haha.
Jeśli i wy lubicie czytać, a zakładam, że tak, to zapraszam do oderwania się od rzeczywistości.
uliczkami-barcelony 
see-you-again-365days-fanfiction

Czytaliście ją już?
Podoba wam się recenzja?

poniedziałek, grudnia 14, 2015

Cień Wiatru [Recenzja]


Miałam przypływ weny i powstał kolejny filmik. Tym razem na temat Cienia Wiatru. Książka, w której jestem zakochana i którą polecam z ręką na sercu. Wierzę, że Wam się spodoba. Nie ma porównania do After. Jest piękna. 
Cieszę się, że tak wiele osób zajrzało w mój pierwszy post. Były komentarze, więc czytacie! Świetnie. Aż przyjemnie coś dodawać. 


Autorka: Carlos Ruiz Zafon
Opis:
W letni świt 1945 roku dziesięcioletni Daniel Sempere zostaje zaprowadzony przez ojca, księgarza i antykwariusza, do niezwykłego miejsca w sercu starej Barcelony, które wtajemniczonym znane jest jako Cmentarz Zapomnianych Książek. Zgodnie ze zwyczajem Daniel ma wybrać, kierując się właściwie jedynie intuicją, książkę swego życia. Spośród setek tysięcy tomów wybiera nieznaną sobie powieść "Cień wiatru" niejakiego Juliana Caraxa. 
Zauroczony powieścią i zafascynowany jej autorem Daniel usiłuje odnaleźć inne jego książki i odkryć tajemnicę pisarza, nie podejrzewając nawet, iż zaczyna się największa i najbardziej niebezpieczna przygoda jego życia, która da również początek niezwykłym opowieściom, wielkim namiętnościom, przeklętym i tragicznym miłościom rozgrywającym się w cudownej scenerii Barcelony gotyckiej i renesansowej, secesyjnej i powojennej.
Moja opinia:
Jeśli obejrzeliście filmik, wiecie, co myślę o tej książce. Jest napisana tak, by czytelnik nie mógł się od niej oderwać. Różnorodne epitety wzbogacają tekst i opisują wszystko bardzo dokładnie. Autor tworzy poplątaną historię na przełomie wieków. Są odstępy czasowe, ale trudno się pogubić. Wszystko jest bardzo spójne, ale trzeba czytać dokładnie, aby nie przegapić wytłumaczenia ważnych wątków. 
Historia porusza, można się przestraszyć pewnych scen. Mnie przerażał sam Julian Carax, ale nie zdradzę za kogo się podawał w książce. To nie byłaby niespodzianka, bo własnie do wytłumaczenia całej zagadki dąży Daniel Sempre. Po drodze mamy romanse, co jest wisienką na torcie.
,,Bea twierdzi, że sztuka czytania powoli zamiera, że jest to intymny rytuał, że książka jest lustrem i możemy w niej znaleźć tylko to, co już nosimy w sobie, że w czytanie wkładamy umysł i duszę, te zaś należą do dóbr coraz rzadszych."
 Ach! I oczywiście cudowny, przezabawny Fermin Romero de Torres. Pojawia się później, ale jest sensem tej książki. Poza tym Zafon specjalnie dla niego napisał Więzień Nieba, gdzie opowiada historię Fermina sprzed narodzin Daniela.
Być może nie umiem Was świetnie zachęcić, ale uwierzcie mi na słowo - bierzcie się za tę książkę! Jeśli coś czytać, to czytać coś dobrego. Zafon jest świetnym autorem, a jego książki to naprawdę godna polecenia literatura.
Danielu, jest pan blady jak pośladek zakonnicy. - Fermin Romero de Torres:

Czytaliście już Cień Wiatru? Napiszcie! Jestem ciekawa, co myślicie o mojej ulubionej książce. :) 
Prowadzę konto Polecam Good Book na TT https://twitter.com/polecamgoodbook

niedziela, grudnia 13, 2015

After [Recenzja]


Witaj, przybyszu! Jestem Alicja, znają mnie jako Skyfallgirl. Dostałam szansę prowadzenia tutaj własnej rubryki. Kocham książki, więc będę pisać o książkach - toż to jasne. Masz do mnie pytania? Wal śmiało! Jakie książki mi polecicie? A jakie chcecie, bym zrecenzowała?

Zamieszczę tutaj recenzje różnych książek, które mam na półkach lub też nie. Część z nich będzie pojawiać się w filmikach, które postaram się nagrywać najbardziej profesjonalnie jak umiem. Niestety, nie posiadam kamery, statywu i innych bajerów, które to umożliwiają. 

Chcesz poznać szczerą opinię na temat książki? To jest odpowiednie miejsce. 
After: Książka roku czy szajs?

Autorka: Anna Todd
Opis:
Życie Tessy można podzielić na to, co zdarzyło się przed poznaniem Hardina i na to, co zdarzyło się później.
Kiedy Tessa zaczyna studia, jej życie wydaje się idealnie poukładane: chce spełnić marzenia o pracy w wydawnictwie i jak najszybciej połączyć się z ukochanym Noah, który czeka na nią w rodzinnym mieście.
Ale spotkanie Hardina, który wydaje się być jej całkowitym przeciwieństwem, wywróci jej życie do góry nogami. Hardin jest arogancki, zbuntowany i w niczym nie przypomina troskliwego Noah. Ale to on budzi w Tessie uczucia, jakich dotąd nie zaznała.

Moja opinia:
W skrócie znacie historię Hardina i Tessy. Jeśli nie czytaliście, nie będę zdradzać więcej. Nie polecam tej książki z jasnych powodów:
- błędy;
- powtórzenia;
- monotonność.
Autorka rozwijała książkę na wiele rozdziałów po cztery części. Słusznie? Zrobiła się z tego moda na sukces. Pokazała nam bohaterkę jako naiwną i głupią dziewczynę, która najpierw mówi jedno, a dwie sekundy później robi drugie. Tak właśnie było z Tessą. Przykład? Miliony raz wspominała o tym, że nigdy więcej nie pójdzie na imprezę. Nie upije się. Nie będzie płakać przez Hardina. Zrobiła to drugie dnia, więc jej silna wolna sięga zera. 
Anna Todd kreuje Tessę na niewinną dziewczynę, która przykłada się do nauki, wszystko ma pod kontrolą i jest bardzo grzeczna. Nigdy nie piła, a wystarczy spędzić dziesięć minut na imprezie, by zasiąść do gry w butelkę i upić się do urwania filmu. 
Kolejny przykład na naiwność Tessy:
Hardin skrzywdził ją w jednym tomie kilkanaście razy. Kłótnie stawały się już nudne, a seks na zgodę wprawiał w irytację. Na samym końcu okazuje się, jakim skurwysynem był Hardin i co zrobił, by nie przegrać zakładu. Nie zdradzę co to było, ale początek drugiej części to praktycznie zgoda od razu. Wybaczyła mu, choć ją ośmieszył przy wszystkich. Jaką ona miała niską samoocenę, doprawdy nie pojęte. 
Głupota Tessy sięga dna. Po zaledwie dwóch miesiącach (?) znajomości, wynajęła z Hardinem mieszkanie i z nim zamieszkała. WHAT THE FUCK?! Większość ich związku polegała na ranieniu siebie nawzajem. Gubię sens tej historii. 
After zyskał popularność dzięki temu, że był fanficition. Takie blogi czyta się bardzo często - zwłaszcza o One Direction. Miliony fanek pomogły Annie osiągnąć sukces, ale nie oszukujmy się, kobieta nie umie pisać. Nie tak dobrze, jak powinna, jeśli chciała, by jej książka stała się bestsellerem. Nie rozumiem tej niesprawiedliwości. Jest tyle dzieł, które można wpisać na tę prestiżową listę, a znajduje się na niej taki szajs. Zacznijcie czytać dobre książki, nie gnioty pod publikę. 


Nie polecam, przykro mi. Jeśli lubisz czytać książki, nie sięgaj po tą, bo rozczarujesz się i to mocno.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filmiki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filmiki. Pokaż wszystkie posty

piątek, stycznia 13, 2017

Ja Diablica na bis. [Recenzja]

O tej książce pisałam już recenzje. Jednakże po miesiącach na nowo sięgnęłam po tę pozycję i uznałam, że muszę dodać filmik. Teraz taki mały "vlogowy" powrót. Nie wiadomo, czy będę nagrywać. Nie lubię robić tego telefonem, a nie mam innej możliwości. No nic.
Zapraszam!


- Latanie... jest jak pierwsza miłość. Jak zakochanie. Nie umiałem znaleźć porównania, dopóki cię nie spotkałem.
- Jeśli uważasz, że w gabinecie Lucyfera zedrę z ciebie garnitur, to się mylisz - oświadczyłam, a on zrobił minę zbitego psa. - A może chociaż same spodnie? - zaproponował nieśmiało. Spojrzałam na niego ostro. - Zboczeniec... - Ty zaczęłaś. - Uśmiechnął się od ucha do ucha.
CZYTALIŚCIE? CO UWAŻACIE? NAPISZCIE MI SWOJĄ OPINIĘ.

piątek, grudnia 23, 2016

Grudniowy Haul. Oczytani.pl


Przychodzę dzisiaj z filmikiem! Krótki, zwięzły. Przybyło mi kilka książek i bardzo chciałam się nimi z Wami podzielić. Możecie napisać mi w komentarzach, czy któreś czytaliście i czy polecaliście? Będę bardzo wdzięczna!
I przypominam o Świątecznym Konkursie notkę niżej. 


Wesołych świąt! Spędźcie je spokojnie w gronie rodzin. Niech uśmiech zawita na waszych twarzach. W czasie kilku dni wolnych znajdźcie też czas na wertowanie stron książek.

niedziela, października 30, 2016

Paczka z 365 dni. Zobaczymy się znów.


Oczywiście filmik był nagrywany, gdy tylko dostałam paczkę, więc to kilka dni temu. Teraz myślę nad jakimś konkursem z moją książką, zobaczę ile egzemplarzy mi pozostanie. Mam nadzieję, że coś takiego się uda i weźmiecie udział.

Pochwalę się również wywiadem. Było mi bardzo miło, gdy dostałam taką prośbę i z chęcią odpowiedziałam na pytania. Odsyłam na blok Weroniki.
http://fanofbooks7.blogspot.com/2016/10/wywiad-z-alicja-gorska.html

Mam zaplanowane kilka postów. Pojawią się one po Podsumowaniu miesiąca. Na pewno będzie to jakiś fajny TAG, recenzje: Lola i chłopak z sąsiedztwa, Kiedy odszedłeś i Początek mnie i ciebie. Może uda się coś więcej, ale to wyjdzie spontanicznie.

Życzę Wam udanej niedzieli oraz pozostałych dni wolnych. Do zobaczenia!

piątek, października 28, 2016

Nowości października



Ostatnio mogłam zakupić trochę książek i chętnie skorzystałam z tej okazji. Lubię uzupełniać półki, a te powieści były dobrym wyborem i nie będę ich żałować, bo muszę przyznać, że zdążyłam przeczytać wszystkie, zanim wstawiłam filmik.

Zapraszam do oglądania i czekam na komentarze :).

niedziela, października 23, 2016

Q&A


Hej, hej! W końcu udało mi się skleić filmik, ściągnęłam program i przeprosiłam Movie Makera. Mam nadzieję, że odpowiedzi nie były strasznie nudne. Starałam się odpowiadać konkretnie na każde pytanie, jakie zadaliście. Dziękuję za udział! Myślę, że kiedyś jeszcze coś takiego zrobię. 


poniedziałek, września 19, 2016

Jak zabrać się za przerabianie książki? [Poradnik]

Hello! Udaje mi się dzisiaj wstawić filmik. Mam nadzieję, że nie gadam bez sensu. A jeśli gadam, lub nie chcecie na mnie patrzeć, to napiszę poniżej najważniejsze punkty. Chciałabym Wam jakoś pomóc, jeśli zaczynacie swoją przygodę z przerabianiem książek. Nie jestem idealna, popełniam błędy, ale mam dobry plan na przygotowanie opowiadania na książkę i myślę, że mogę się tym podzielić.




1. Zrób karty postaci.
Rozpisz sobie w Wordzie każdą postać. Pamiętaj o szczegółach. Imiona rodziców, data urodzenia, miejsce urodzenia, marka samochodu itp.
2. Sprawdzaj rozdziały.
Przerobione rozdziały najlepiej oddać becie. Ona dostrzeże więcej błędów od Ciebie. Jesteśmy ludźmi, popełniamy je.
3. Rozbudowuj zdania.
Popracuj nad każdym fragmentem. Może trzeba coś z niego wyrzucić? Albo dodać? Rób tak, by zdania miały sens.
4. Planuj rozdziały.
Oczywiście spontaniczność jest bardzo dobra, nie omijajcie tego. Lecz najlepiej jest, gdy macie mały konspekt rozdziału. Najważniejsze punkty, które chcecie tam zawrzeć. Spontan - nagły zwrot akcji, to się przydaje.

To tyle, na razie nic więcej nie przychodzi mi do głowy. Mam nadzieję, że troszeczkę pomogłam. Oprócz tego możecie zadawać mi pytania. Q&A pojawi się, gdy będę mieć większy internet niż 3GB :). 

niedziela, sierpnia 28, 2016

Jak wydać książkę? [Filmik]



Cześć!

Często pojawiają się pytania: jak to zrobić, od czego zacząć?
Chcę Wam jakoś naświetlić sprawę wydania książki. To nie jest takie trudne, jak mogłoby się wydawać. Trzeba mieć coś swojego, dużo chęć i działać. Wszystko zależy od Was.

Mam nadzieję, że tym filmikiem rozwiałam chociaż trochę Waszych wątpliwości. Jeśli jednak nie - to zapraszam do zadawania pytań. Na wszystkie postaram się odpowiedzieć. Możecie też do mnie pisać na maila ;). 

poniedziałek, sierpnia 08, 2016

Paczka z Oczytani.pl

Niedawno udało mi się zamówić kilka książek w bardzo taniej księgarni. Są tam egzemplarze, które nie zostały sprzedane i dlatego są tak bardzo przecenione. Ceny naprawdę szokują. Sprawdźcie sami, polecam!


niedziela, lipca 17, 2016

Pięćdziesiąt twarzy Greya [Recenzja]


Dlaczego jest taki szał na tę książkę? Czemu stała się ona tak popularna? Na kilka pytań odpowiem w filmiku. Szczerze, zazdroszczę autorce popularności, ale na pewno nie zazdroszczę jej "talentu. Książka może się podobać, lecz jest monotonna. Nie dzieje się w niej nic nowego.



środa, maja 18, 2016

z serii Polecam Goodbook

Dzisiaj krótko i na temat, po prostu zapraszam na filmik! Czekam na pytania, bo pomogą mi one nagrać kolejny :)

czwartek, kwietnia 28, 2016

Anna Karenina: warto czy nie?


Witam, witam. Dzisiaj to ja przychodzę do Was (skyfallgirl). Będę pisać o książkach, bo po to tu jestem. Na razie nie recenzuję filmikami, nie mam do tego głowy. Jednakże chcę dziś napisać o Annie Kareninie, której opis głosi "Największy romans wszechświata". Czy tak jest? Nie jest to seria Polecam Goodbook, ponieważ będę odnosić się również do filmu.

Szczerze powiedziawszy, najpierw obejrzałam film. W 2012 roku do kin weszła najnowsza wersja, którą ubóstwiam z Keirą Knightley i Aaronem  Taylor-Johnsonem. Miałam wtedy trzynaście lat i być może niewiele rozumiałam, ale po obejrzeniu filmu drugi raz, zakochałam się. Historia Anny i dwóch przystojnych mężczyzn oczarowała mnie, a Joe Wright przedstawił to wszystko w bardzo oryginalny i piękny sposób. Otóż wykorzystał motyw teatru. Aktorzy poruszali się między sceneriami. Polecam obejrzeć film, może zwiastun Was zachęci.


Tytuł: Anna Karenina
Autor: Lew Tołstoj
Opis: Akcja zaczyna się wraz z kryzysem małżeńskim Stiepana Obłońskiego i Dolly spowodowanego romansem księcia. Upokorzona i zrozpaczona Dolly zamierza się rozwieść i wyprowadzić wraz z dziećmi do matki. Ma obecnie 34 lata i po siedmiu porodach jest już nieco podstarzała. Zdrada bardzo ją boli, ponieważ uważa ją za "świadomą i przebiegłą". Stiepan prosi siostrę o mediację. Anna przyjeżdża zatem pociągiem z St. Petersburga do Moskwy. Po drodze poznaje hrabinę Wrońską, która przedstawia ją na dworcu swojemu synowi, hrabiemu Aleksiejowi Wrońskiemu. Później, w trakcie rozmowy z bratową, Anna przekonuje ją, że Stiwa nadal ją kocha. W konsekwencji Dolly decyduje się mu wybaczyć. Ich pogodzenie się nie jest jednak trwałe, a wzajemne stosunki stają się dla Darii upokarzające. On rzadko bywa w domu, pieniędzy brakuje. Księżna rodzi szóste dziecko, jednak mąż nie interesuje się nim zbytnio. Dolly podejrzewa go o kolejny romans, jednak tym razem woli się świadomie oszukiwać. Gardzi przez to i sobą i Stiepanem.
W kolejnych dniach do Moskwy przybywa Lewin, przyjaciel Obłońskiego. Jest to człowiek gwałtowny, ambitny, a przy tym nieśmiały. Bardzo kocha Kitty, lecz boi się jej to wyznać. Większość czasu spędza na wsi, czego rosyjska arystokracja nie rozumie. Jest bardzo dobrym gospodarzem ceniącym sobie szczęście rodzinnie. W końcu jednak przybywa do Moskwy z zamiarem oświadczenia się księżniczce Kitty. Dziewczyna ma dopiero 18 lat. Jest młoda, naiwna, niewinna, niepohamowana w gniewie, lecz zdolna do wielkiej miłości. Odkąd weszła do towarzystwa, ma w nim ogromne powodzenie. Interesuje się nią hrabia Wroński, więc odrzuca zakochanego w niej Lewina.
Aleksy Kriłłowicz Wroński jest młodym, zdolnym oficerem. Jego ojciec umarł wcześnie, a matka nawiązała później kilka głośnych romansów. Aleksy wychowywał się zatem w Korpusie Paziów. Teraz zaś jest eleganckim, zdolnym, lecz nieco pustogłowym wojskowym, który dba przede wszystkim o własną przyjemność. Obłoński mówi o nim do Lewina: (Jest) bogaty, przystojny, ogromnie ustosunkowany, a przy tym nadzwyczaj miły, poczciwy chłopak. […] Jest wykształcony, a w dodatku niegłupi. To człowiek, który wysoko zajdzie. Książę Szczerbacki twierdzi jednak: Lewin jest tysiąc razy od niego lepszy. A tamten (Wroński) to petersburski fircyk. Aleksy rozkochuje w sobie Kitty niemal bezwiednie, nie zdając sobie sprawy, że wszyscy spodziewają się jego oświadczyn. On jednak nie zamierza się żenić, bo nie tylko nie lubił życia rodzinnego, lecz upatrywał […] zwłaszcza w osobie męża coś obcego, wrogiego, a przede wszystkim śmiesznego. Co więcej, hrabia nawet nie dostrzegał, że wszyscy oczekują jego oświadczyn po tym, jak często Kitty odwiedzał i wielokrotnie z nią flirtował. Nie przypuszczał, że coś, co jemu, a zwłaszcza jej, sprawia tak wielką a niewinną przyjemność może być złe i że Kitty może być nieszczęśliwa, gdy nie złoży jej oczekiwanej propozycji małżeństwa.

Hrabia Aleksy Wroński
Anna Karenina

Ilustracja
Recenzja: Wszystko jest z Wikipedii, ale starałam się to jakoś skrócić. Książka jest wielu warstwowa, występuje kilka wątków o różnych historiach, które trudno zawrzeć w kilku zdaniach. Czy jest to romans wszechświata? Nie sądzę. Wątków miłosnego w książce jest bardzo mało. Autor bazował na problemach, psychologii, lecz nie na romansie. Jeśli chodzi o związek Anny i Wrońskiego, w nim wszystko dzieje się szybko.
Książka napisana jest starym językiem, do tego przetłumaczona z rosyjskiego na polski. Przyznam szczerze, że miałam problemy, czytając ten utwór. Film przypadł mi do gustu bardziej niż książka, ale dalej przyznaję, że jest pięknym dziełem i należą się oklaski. Polecam tę książkę każdemu. Dosłownie każdemu. Nie trzeba być fanem romansów, tutaj jest go naprawdę mało, bo w tamtych czasach były ważniejsze wartości, o których wspominał Tołstoj.

Jeśli już czytaliście, to napiszcie wasze opinie. A może oglądaliście film?

czwartek, marca 17, 2016

Magia zwiastunu


Hello! It's me!
Witajcie! Dzisiaj przychodzę do Was z zupełnie czymś innym. Nie są to recenzje książek, którymi zajmuję się na tym blogu. To będą zwiastuny wykonane przeze mnie. Być może któryś z nich zachęci Was do wejścia na opowiadania. Linki znajdują się pod każdym z filmików na YT.
Poza tym chcę, żebyście wyrazili swoje opinie. Zależy mi na tym.







(końcówka filmiku jest urwana przez program, nic nie mogłam poradzić. Przepraszam)
Jest to zwiastun mojej książki, którą zamierzam wydać i prawdopodobnie stanie się to za kilkanaście miesięcy.





niedziela, lutego 14, 2016

Cyrk Nocy [Recenzja]



5. Cyrk nocy


Cieszę się, że w końcu mogłam nakręcić filmik. Przepraszam za to, jak się trochę zacinam lub mylę, ale zawsze się denerwuję, haha. Nie jestem jeszcze oblatana w nagrywaniu :). Przygotowałam Wam recenzję Cyrku Nocy, bo wydaje mi się bardziej ciekawy niż Niezgodna. Do niej jeszcze wrócę. Ale w następnej notce na pewno pojawi się filmik z opinią o Niemym Krzyku.


Autor: Erin Morgenstern
Opis: Rozgrywająca się w zaczarowanym cyrku u schyłku dziewiętnastego wieku powieść Erin Morgenstern to magiczna, ponadczasowa historia miłosna.
W wędrownym cyrku dzieją się rzeczy niezwykłe, bardziej niezwykłe niż popisy akrobatów i treserów. To cyrk magiczny, w którym do pojedynku stają zakochani, a ich bronią jest wyobraźnia. Londyński reżyser Chandresh Lefèvre postanawia stworzyć cyrk. Nie przypuszcza, że stanie się on areną rozgrywek między znanym prestidigitatorem a "mężczyzną w szarym garniturze", a raczej między ich wychowankami Celią i Markiem. Młodzi, nieświadomi konsekwencji walki, którą mają ze sobą stoczyć, kreują w cyrku wiele niezwykłych, magicznych przestrzeni. To stanowi sens ich zmagań i tło ich miłości. Jednak każda potyczka zbliża ich do końca, kiedy na placu boju może pozostać tylko jedno z nich...
Recenzja: W filmiku wypowiedziałam się na ten temat i dalej to podtrzymuję. Książka pięknie napisana, z setkami różnych cytatów, które dobrze przywołać, świetne opisy, tempo akcji rozwijające się i trzymające w napięciu. Mogę wychwalać i wychwalać. Nie było niczego, co odrzuciło mnie od tej lektury. Każdy szczegół został dopracowany przez autorkę. Zwłaszcza charakterystyka postaci i świat przedstawiony. 
Nie lubisz romansów? To też książka dla ciebie. Nie zrazisz się, bo romans jest wątkiem pobocznym i naprawdę mało wyczuwalnym. Najważniejszą sprawą jest bitwa i cyrk. 


Chciałabym znać wasze opinie. Czytaliście? Jeśli nie, to polecam.
Najtrudniej odczytuje się czas (…). Może dlatego, że on zmienia tak wiele rzeczy.
 Tajemnice mają moc (…). I ta moc słabnie, gdy się je przekazuje, więc najlepiej je zachowywać. Zdradzenie tajemnicy, prawdziwej, ważnej tajemnicy, nawet jednej jedynej osobie tę tajemnicę zmieni.

wtorek, grudnia 29, 2015

Szeptem [Recenzja]






Autorka: Becca Fitzpatrick
Opis: Czasem zdarza się miłość nie z tego świata. Naprawdę nie z tego świata…
Patch jest tajemniczy i zabójczo przystojny. Nic dziwnego, że szesnastoletnia Nora uległa jego urokowi. Niemal natychmiast w jej życiu zaczęły dziać się rzeczy, których nie da się wytłumaczyć. Chyba że…
Chyba że ktoś wie, że znalazł się w samym środku bitwy. Bitwy, którą od wieków toczą Upadli z Nieśmiertelnymi. O Twoje życie.
Ale cicho sza… Są tajemnice, o których mówi się tylko szeptem.

Tak naprawdę w ogóle nie muszę Was zachęcać. Opis robi to wystarczająco. Jeśli lubujecie się w romansie i fantastyce dla młodzieży, to idealna lektura dla Was. Patch już na początku zaczyna intrygować swoimi aroganckim zachowaniem. Wszakże to przystojny chłopak do którego można wzdychać. Kryje tajemnicę, a biedna Nora niepotrzebnie zostaje w to wplątana. Patrz ma swój cel i żeby go spełnić musi... A nie powiem wam! Ale będziecie zaskoczeni. Wątki są dobrze poprowadzone, a przedstawienie Patcha jest świetne. Chłopak ma zabawne teksty, nie można się nudzić. To zupełnie inna książka niż Cień Wiatru, nie będę porównywać stylu pisania, ale dobrze się ją czyta.
Gorąco polecam!

- Jak zwykle świetnie wyglądasz.
- Dziękuję-odparłam bezmyślnie. (...)
- I cudownie pachniesz-dodał Patch.
- To się nazywa prysznic- odparłam zapatrzona w przestrzeń, ale gdy nie zareagował odwróciłam się do niego.
- Mydło, szampon. Ciepła woda.
- Nagość. Czuję sprawę.
 - To, że mnie prowokujesz.
- Powiedz jeszcze raz: "prowokujesz". Prowokująco układasz przy tym usta.

Dostałam na święta Niemy Krzyk i pojawi się recenzja, ale najpierw zajmę się Ostatnią Piosenką i Trylogią Niezgodnej.
- Ostatnia Piosenka.
- Niezgodna.
- Cień.
- Niemy krzyk.
Na razie taki mam plan, ale książek będzie przybywać. Za dużo ich przeczytałam, haha.
Jeśli i wy lubicie czytać, a zakładam, że tak, to zapraszam do oderwania się od rzeczywistości.
uliczkami-barcelony 
see-you-again-365days-fanfiction

Czytaliście ją już?
Podoba wam się recenzja?

poniedziałek, grudnia 14, 2015

Cień Wiatru [Recenzja]


Miałam przypływ weny i powstał kolejny filmik. Tym razem na temat Cienia Wiatru. Książka, w której jestem zakochana i którą polecam z ręką na sercu. Wierzę, że Wam się spodoba. Nie ma porównania do After. Jest piękna. 
Cieszę się, że tak wiele osób zajrzało w mój pierwszy post. Były komentarze, więc czytacie! Świetnie. Aż przyjemnie coś dodawać. 


Autorka: Carlos Ruiz Zafon
Opis:
W letni świt 1945 roku dziesięcioletni Daniel Sempere zostaje zaprowadzony przez ojca, księgarza i antykwariusza, do niezwykłego miejsca w sercu starej Barcelony, które wtajemniczonym znane jest jako Cmentarz Zapomnianych Książek. Zgodnie ze zwyczajem Daniel ma wybrać, kierując się właściwie jedynie intuicją, książkę swego życia. Spośród setek tysięcy tomów wybiera nieznaną sobie powieść "Cień wiatru" niejakiego Juliana Caraxa. 
Zauroczony powieścią i zafascynowany jej autorem Daniel usiłuje odnaleźć inne jego książki i odkryć tajemnicę pisarza, nie podejrzewając nawet, iż zaczyna się największa i najbardziej niebezpieczna przygoda jego życia, która da również początek niezwykłym opowieściom, wielkim namiętnościom, przeklętym i tragicznym miłościom rozgrywającym się w cudownej scenerii Barcelony gotyckiej i renesansowej, secesyjnej i powojennej.
Moja opinia:
Jeśli obejrzeliście filmik, wiecie, co myślę o tej książce. Jest napisana tak, by czytelnik nie mógł się od niej oderwać. Różnorodne epitety wzbogacają tekst i opisują wszystko bardzo dokładnie. Autor tworzy poplątaną historię na przełomie wieków. Są odstępy czasowe, ale trudno się pogubić. Wszystko jest bardzo spójne, ale trzeba czytać dokładnie, aby nie przegapić wytłumaczenia ważnych wątków. 
Historia porusza, można się przestraszyć pewnych scen. Mnie przerażał sam Julian Carax, ale nie zdradzę za kogo się podawał w książce. To nie byłaby niespodzianka, bo własnie do wytłumaczenia całej zagadki dąży Daniel Sempre. Po drodze mamy romanse, co jest wisienką na torcie.
,,Bea twierdzi, że sztuka czytania powoli zamiera, że jest to intymny rytuał, że książka jest lustrem i możemy w niej znaleźć tylko to, co już nosimy w sobie, że w czytanie wkładamy umysł i duszę, te zaś należą do dóbr coraz rzadszych."
 Ach! I oczywiście cudowny, przezabawny Fermin Romero de Torres. Pojawia się później, ale jest sensem tej książki. Poza tym Zafon specjalnie dla niego napisał Więzień Nieba, gdzie opowiada historię Fermina sprzed narodzin Daniela.
Być może nie umiem Was świetnie zachęcić, ale uwierzcie mi na słowo - bierzcie się za tę książkę! Jeśli coś czytać, to czytać coś dobrego. Zafon jest świetnym autorem, a jego książki to naprawdę godna polecenia literatura.
Danielu, jest pan blady jak pośladek zakonnicy. - Fermin Romero de Torres:

Czytaliście już Cień Wiatru? Napiszcie! Jestem ciekawa, co myślicie o mojej ulubionej książce. :) 
Prowadzę konto Polecam Good Book na TT https://twitter.com/polecamgoodbook

niedziela, grudnia 13, 2015

After [Recenzja]


Witaj, przybyszu! Jestem Alicja, znają mnie jako Skyfallgirl. Dostałam szansę prowadzenia tutaj własnej rubryki. Kocham książki, więc będę pisać o książkach - toż to jasne. Masz do mnie pytania? Wal śmiało! Jakie książki mi polecicie? A jakie chcecie, bym zrecenzowała?

Zamieszczę tutaj recenzje różnych książek, które mam na półkach lub też nie. Część z nich będzie pojawiać się w filmikach, które postaram się nagrywać najbardziej profesjonalnie jak umiem. Niestety, nie posiadam kamery, statywu i innych bajerów, które to umożliwiają. 

Chcesz poznać szczerą opinię na temat książki? To jest odpowiednie miejsce. 
After: Książka roku czy szajs?

Autorka: Anna Todd
Opis:
Życie Tessy można podzielić na to, co zdarzyło się przed poznaniem Hardina i na to, co zdarzyło się później.
Kiedy Tessa zaczyna studia, jej życie wydaje się idealnie poukładane: chce spełnić marzenia o pracy w wydawnictwie i jak najszybciej połączyć się z ukochanym Noah, który czeka na nią w rodzinnym mieście.
Ale spotkanie Hardina, który wydaje się być jej całkowitym przeciwieństwem, wywróci jej życie do góry nogami. Hardin jest arogancki, zbuntowany i w niczym nie przypomina troskliwego Noah. Ale to on budzi w Tessie uczucia, jakich dotąd nie zaznała.

Moja opinia:
W skrócie znacie historię Hardina i Tessy. Jeśli nie czytaliście, nie będę zdradzać więcej. Nie polecam tej książki z jasnych powodów:
- błędy;
- powtórzenia;
- monotonność.
Autorka rozwijała książkę na wiele rozdziałów po cztery części. Słusznie? Zrobiła się z tego moda na sukces. Pokazała nam bohaterkę jako naiwną i głupią dziewczynę, która najpierw mówi jedno, a dwie sekundy później robi drugie. Tak właśnie było z Tessą. Przykład? Miliony raz wspominała o tym, że nigdy więcej nie pójdzie na imprezę. Nie upije się. Nie będzie płakać przez Hardina. Zrobiła to drugie dnia, więc jej silna wolna sięga zera. 
Anna Todd kreuje Tessę na niewinną dziewczynę, która przykłada się do nauki, wszystko ma pod kontrolą i jest bardzo grzeczna. Nigdy nie piła, a wystarczy spędzić dziesięć minut na imprezie, by zasiąść do gry w butelkę i upić się do urwania filmu. 
Kolejny przykład na naiwność Tessy:
Hardin skrzywdził ją w jednym tomie kilkanaście razy. Kłótnie stawały się już nudne, a seks na zgodę wprawiał w irytację. Na samym końcu okazuje się, jakim skurwysynem był Hardin i co zrobił, by nie przegrać zakładu. Nie zdradzę co to było, ale początek drugiej części to praktycznie zgoda od razu. Wybaczyła mu, choć ją ośmieszył przy wszystkich. Jaką ona miała niską samoocenę, doprawdy nie pojęte. 
Głupota Tessy sięga dna. Po zaledwie dwóch miesiącach (?) znajomości, wynajęła z Hardinem mieszkanie i z nim zamieszkała. WHAT THE FUCK?! Większość ich związku polegała na ranieniu siebie nawzajem. Gubię sens tej historii. 
After zyskał popularność dzięki temu, że był fanficition. Takie blogi czyta się bardzo często - zwłaszcza o One Direction. Miliony fanek pomogły Annie osiągnąć sukces, ale nie oszukujmy się, kobieta nie umie pisać. Nie tak dobrze, jak powinna, jeśli chciała, by jej książka stała się bestsellerem. Nie rozumiem tej niesprawiedliwości. Jest tyle dzieł, które można wpisać na tę prestiżową listę, a znajduje się na niej taki szajs. Zacznijcie czytać dobre książki, nie gnioty pod publikę. 


Nie polecam, przykro mi. Jeśli lubisz czytać książki, nie sięgaj po tą, bo rozczarujesz się i to mocno.