czwartek, października 15, 2026

Listy nieserdeczne - recenzja


Londyn, 1820 r.

Emmeline Godwin straciła dom, pozycję i perspektywę stabilnej przyszłości, lecz nie nadzieję. Udaje się do Londynu, w którym zatrudnia się jako dama do towarzystwa, zdeterminowana, by zawalczyć o własne życie.

Percival Arthur Thornecroft kocha dwie rzeczy: ciszę i wrzosowiska. Kiedy w jego kawalerskim życiu pojawia się Emmeline, wszystko, co dotychczas było mu drogie, schodzi na dalszy plan.

Czy niechciana korespondencja może przekształcić się w opowieść pełną pasji?


Są takie książki, które sprawiają, że najchętniej spakowałabym walizkę, przeniosła się dwieście lat w przeszłość i przez chwilę pożyła w świecie eleganckich sukien, wystawnych przyjęć, listów pisanych odręcznie i dżentelmenów, którzy nie zawsze potrafią przyznać się do własnych uczuć.

Uwielbiam Londyn, więc gdy tylko istnieje okazja, że mogę się do niego przenieść, korzystam z niej. Historia autorek przedstawia pełną fabułę, z cudownie przedstawioną atmosferą XIX wiecznego Londynu.

Konwenanse. Korespondencja! Uczucia.

Nie ukrywam jednak, że moim największym ulubieńcem został Percival Arthur Thornecroft. Percy ma w sobie coś z bohaterów klasycznych romansów, szczególnie tych nieco zdystansowanych, dumnych i przekonanych, że doskonale wiedzą, czego chcą od życia. Problem pojawia się wtedy, gdy na ich drodze staje kobieta, która zaczyna burzyć ten starannie uporządkowany świat.

Emmeline Godwin również jest bohaterką, której trudno nie kibicować. Straciła tak wiele, a mimo to nie zamierza biernie czekać, aż ktoś zdecyduje o jej przyszłości. Ma charakter, własne zdanie i wystarczająco dużo determinacji, żeby nie dać się łatwo zdominować Percy’emu.

Największą przyjemność sprawiało mi obserwowanie Percy’ego, który coraz bardziej tracił kontrolę nad swoim spokojnym, uporządkowanym życiem.

Całość domyka świetny styl pisarski obu autorek. Lekki, zarazem wdzięczny i sprawiający, że od książki nie można się oderwać. Pochłonęłam ją w zaledwie dobę. Czy to wystarczy, aby móc ją wam polecić? TAK 🙌

zatem polecam 


Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Vandom

poniedziałek, października 12, 2026

Układanka - kontynuacja Zwierzęcia ofiarnego

 

Autor Henrik Fexeus

Po odkryciu prawdy o swoim dzieciństwie David próbuje pogodzić się ze wspomnieniami, które przez lata pozostawały ukryte. Jednocześnie usiłuje odnaleźć się w uczuciu do Florence – relacji naznaczonej traumą, której oboje doświadczyli.

Gdy kariera Florence wisi na włosku, a David nagle staje się persona non grata, szybko okazuje się, że przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć. W tym samym czasie Hanna, szwagierka Florence, pada ofiarą tajemniczych gróźb, które mogą zburzyć jej dotychczasowe życie.

Za wydarzeniami kryją się mroczne motywy i ludzie gotowi przekroczyć każdą granicę, by osiągnąć swoje cele.

Pogrążeni w chaosie, David i Florence muszą ustalić, kto stoi za tym wszystkim.


To drugi tom serii, czytaliście już może? 

Najtaniej

czwartek, października 15, 2026

Listy nieserdeczne - recenzja


Londyn, 1820 r.

Emmeline Godwin straciła dom, pozycję i perspektywę stabilnej przyszłości, lecz nie nadzieję. Udaje się do Londynu, w którym zatrudnia się jako dama do towarzystwa, zdeterminowana, by zawalczyć o własne życie.

Percival Arthur Thornecroft kocha dwie rzeczy: ciszę i wrzosowiska. Kiedy w jego kawalerskim życiu pojawia się Emmeline, wszystko, co dotychczas było mu drogie, schodzi na dalszy plan.

Czy niechciana korespondencja może przekształcić się w opowieść pełną pasji?


Są takie książki, które sprawiają, że najchętniej spakowałabym walizkę, przeniosła się dwieście lat w przeszłość i przez chwilę pożyła w świecie eleganckich sukien, wystawnych przyjęć, listów pisanych odręcznie i dżentelmenów, którzy nie zawsze potrafią przyznać się do własnych uczuć.

Uwielbiam Londyn, więc gdy tylko istnieje okazja, że mogę się do niego przenieść, korzystam z niej. Historia autorek przedstawia pełną fabułę, z cudownie przedstawioną atmosferą XIX wiecznego Londynu.

Konwenanse. Korespondencja! Uczucia.

Nie ukrywam jednak, że moim największym ulubieńcem został Percival Arthur Thornecroft. Percy ma w sobie coś z bohaterów klasycznych romansów, szczególnie tych nieco zdystansowanych, dumnych i przekonanych, że doskonale wiedzą, czego chcą od życia. Problem pojawia się wtedy, gdy na ich drodze staje kobieta, która zaczyna burzyć ten starannie uporządkowany świat.

Emmeline Godwin również jest bohaterką, której trudno nie kibicować. Straciła tak wiele, a mimo to nie zamierza biernie czekać, aż ktoś zdecyduje o jej przyszłości. Ma charakter, własne zdanie i wystarczająco dużo determinacji, żeby nie dać się łatwo zdominować Percy’emu.

Największą przyjemność sprawiało mi obserwowanie Percy’ego, który coraz bardziej tracił kontrolę nad swoim spokojnym, uporządkowanym życiem.

Całość domyka świetny styl pisarski obu autorek. Lekki, zarazem wdzięczny i sprawiający, że od książki nie można się oderwać. Pochłonęłam ją w zaledwie dobę. Czy to wystarczy, aby móc ją wam polecić? TAK 🙌

zatem polecam 


Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Vandom

poniedziałek, października 12, 2026

Układanka - kontynuacja Zwierzęcia ofiarnego

 

Autor Henrik Fexeus

Po odkryciu prawdy o swoim dzieciństwie David próbuje pogodzić się ze wspomnieniami, które przez lata pozostawały ukryte. Jednocześnie usiłuje odnaleźć się w uczuciu do Florence – relacji naznaczonej traumą, której oboje doświadczyli.

Gdy kariera Florence wisi na włosku, a David nagle staje się persona non grata, szybko okazuje się, że przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć. W tym samym czasie Hanna, szwagierka Florence, pada ofiarą tajemniczych gróźb, które mogą zburzyć jej dotychczasowe życie.

Za wydarzeniami kryją się mroczne motywy i ludzie gotowi przekroczyć każdą granicę, by osiągnąć swoje cele.

Pogrążeni w chaosie, David i Florence muszą ustalić, kto stoi za tym wszystkim.


To drugi tom serii, czytaliście już może? 

Najtaniej