czwartek, września 17, 2026
Mroki Albionu - fascynująca podróż do świata legend
czwartek, września 10, 2026
Wrześniowy update
Nastał drugi tydzień września, a ja bogatsza w Kindle'a czytam bardzo dużo, ale w języku angielskim. Ponieważ są to tytuły niewydane jeszcze w Polsce nie chcę zasypywać was nimi, bo być może po nie nie sięgniecie.
Wczoraj dorwałam Bloodguarda w bardzo dobrej cenie. Myslałam o tej powieści od kilku miesięcy i w końcu, gdy nadażyła się okazja, kupiłam. Zaczytuję się w niej od wczorajszego wieczoru. Świat Gladiatorów przedstawiony w romantasy jest mi obcy. Bo wiadomo, kocham Gladiatora i mogłabym go oglądać w kółko, łącznie z częścią drugą, ale książka? Nigdy nie czytałam książki o Gladiatorze.
Poza tym odnajduję się w nowej pracy. Mija półtora miesiąca, od kiedy zmieniłam wydawnictwo, w którym pracuję. Będąc tutaj, na blogu i przeglądając stare posty, nie mogę uwierzyć, że dziewczyna, która kiedyś marzyła o własnej książce, osiągnęła tak dużo. Ma książkę, jest w branży wydawniczej i wraca tutaj, do postowania recenzji na bloggerze. Dziękuję, że jesteście i wciąż odwiedzacie mój blog.
A jak wasz wrzesień? Obfituje w książkowe nowości? A może odkryliście nowe pasje?
czwartek, września 17, 2026
Mroki Albionu - fascynująca podróż do świata legend
🌿 Interesują was legendy, bestiariusze i magiczne stworzenia?
czwartek, września 10, 2026
Wrześniowy update
Nastał drugi tydzień września, a ja bogatsza w Kindle'a czytam bardzo dużo, ale w języku angielskim. Ponieważ są to tytuły niewydane jeszcze w Polsce nie chcę zasypywać was nimi, bo być może po nie nie sięgniecie.
Wczoraj dorwałam Bloodguarda w bardzo dobrej cenie. Myslałam o tej powieści od kilku miesięcy i w końcu, gdy nadażyła się okazja, kupiłam. Zaczytuję się w niej od wczorajszego wieczoru. Świat Gladiatorów przedstawiony w romantasy jest mi obcy. Bo wiadomo, kocham Gladiatora i mogłabym go oglądać w kółko, łącznie z częścią drugą, ale książka? Nigdy nie czytałam książki o Gladiatorze.
Poza tym odnajduję się w nowej pracy. Mija półtora miesiąca, od kiedy zmieniłam wydawnictwo, w którym pracuję. Będąc tutaj, na blogu i przeglądając stare posty, nie mogę uwierzyć, że dziewczyna, która kiedyś marzyła o własnej książce, osiągnęła tak dużo. Ma książkę, jest w branży wydawniczej i wraca tutaj, do postowania recenzji na bloggerze. Dziękuję, że jesteście i wciąż odwiedzacie mój blog.
A jak wasz wrzesień? Obfituje w książkowe nowości? A może odkryliście nowe pasje?
.jpg)

.png)