sobota, października 27, 2018

Randka MÓJ MÓZG EKSPLODOWAŁ [recenzja]


Autor: Louise Jensen.
Opis: Coś złego przytrafiło się Alison?
Jedna noc może zmienić wszystko…
Przekonana przez przyjaciół, że powinna pogodzić się z rozpadem małżeństwa i niedawną separacją, Ali umawia się przez portal randkowy na spotkanie z nowym mężczyzną.
Sobotni wieczór zaczyna się niewinnie, jednak gdy Alison budzi się w niedzielę rano, odkrywa, że cały jej świat wywrócił się do góry nogami. Jest sama w swoim mieszkaniu i nie pamięta, co się jej przytrafiło. Z rany na jej głowie sączy się krew, a gdy spogląda w lustro, nie rozpoznaje swojej twarzy. Co więcej, Ali nie rozpoznaje też nikogo z przyjaciół i rodziny.
I nie potrafi zidentyfikować osoby, która najwyraźniej zamierza zniszczyć jej życie…

Co się wydarzyło w tej książce, to bardzo trudno opisać. Wciąż zbieram szczękę z ziemi. Cholera, to było zbyt dobre!
Tak, spojler. To jest zdecydowanie wciągająca i mega mieszająca w głowie książka. Zostaniecie rzuceni na głęboką wodę, bo Louise Jensen nie potrafi inaczej. Jak już daje jakąś bombę, to po to, aby wybuchła. Kocham jej thrillery za mylne tropy, które prowadzą nas do obstawienia winnego, po czym okazuje się coś zupełnie innego. Ta tajemnica wciąż tkwi, nie ustępuje, nie ginie w fabule. Cały czas zostaje podtrzymane napięcie, jak gdyby było podpięte do maszyny szpitalnej. 
Palce same kleją się do kartek, które przewracamy i nie możemy odłożyć książki na bok. Słuchajcie, piszę tę recenzję spontanicznie, szczerze, chcąc, jak najprościej powiedzieć Wam, że jestem zachwycona stylem Jensen. Jest niesamowita w tym co robi i jeśli wydaje powieść, to po to, aby poruszyła i zaciekawiła, nie jest to materiał tylko na zarobek. 
Thrillery powinny wbijać nas w fotel. O tak, Randka zdecydowanie to robi. Byłam taka zdezorientowana na początku, zupełnie jak Alison, której przydarzyła się krzywda. Nic nie rozumiałam, jak ona. Z każdym rozdziałem dostawaliśmy mały element układanki, ale wciąż źle go dopasowywaliśmy. Wszystko okaże się na samym końcu, kiedy to zagadka zostaje rozwiązana. Uwierzcie mi, próbowałam obstawiać trzy razy, a nie trafiłam... 
Louise Jensen przelewa w swoje powieści ogromną ilość emocji. Przy Surogatce miałam mętlik, teraz również. To chyba coś znaczy. Nie zostawia czytelnika z pustką w głowie i uczuciem, że ok, fajna książka, ale więcej po nią nie sięgnę. Po jej powieści ma się ochotę chwytać, co jakiś czas. Wysokie oceny na Lubimy czytać powinny Was zachęcić. Jeśli thrillery Was wciągają, to właśnie Randka jest książką, która powinna znaleźć się w waszych rękach. Dawno nie miałam aż takiej chęci polecenia Wam czegoś! Czytałam Randkę w pociągu, miałam na nią trzy i pół godziny. Skończyłam wcześniej, niż one minęły i w mojej głowie był spory chaos. Byłam jak: CO TU SIĘ WŁAŚNIE WYDARZYŁO, JENSEN, JESTEŚ WSPANIAŁA. (Muszę się pochwalić, że polajkowała moje zdjęcie na Instagramie, więc wiecie... Kocham ją. ;)) Mam nadzieję, że pojawi się na Warszawskich Targach Książki. Louise Jensen stała się jedną z moich ulubionych autorek thrillerów i bardzo Was zachęcam do przeczytania jej powieści, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście. Zwłaszcza Surogatkę i Randkę. 

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu: 

Znalezione obrazy dla zapytania burda ksiazki

7 komentarzy:

  1. Po tak entuzjastycznej i zachęcającej recenzji, bardzo się cieszę, że książka czeka już w mojej biblioteczce i chyba będę musiała poczytać ją szybciej, niż zamierzałam. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że Ci się książka podobała. Lubię dobre thrillery! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. O kurde! Jeśli wbija w fotel i jest nieoczywista to muszę ją przeczytać.

    ZAPRASZAM DO MNIE!

    Mój blog
    Mój kanał na Youtube

    OdpowiedzUsuń
  4. Mimo wszystko mam wrażenie, że to nie jest powieść dla mnie :/

    OdpowiedzUsuń
  5. jak w bija w fotel to się na to piszę :) bardzo lubię thrillery :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna historia z dreszczykiem, idealna na jeden z listopadowych wieczorków.

    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurczę, opis brzmi niesamowicie. Pamiętam, jak zachwalałaś Surogatkę, a teraz Randka okazuje się równie dobra - to oznacza, że talent autorki nie jest jakiś przypadkowy. Na pewno będę pamiętać o jej książkach, bo to thrillery bardzo w moim stylu :)

    Buziaki!
    BOOKS OF SOULS

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz.
Nie bawie się w obs za obs, ale wchodzę na blogi obserwujących i komentuje(obserwuje jesli mi się podobają i jestem stałym czytelnikiem)

sobota, października 27, 2018

Randka MÓJ MÓZG EKSPLODOWAŁ [recenzja]


Autor: Louise Jensen.
Opis: Coś złego przytrafiło się Alison?
Jedna noc może zmienić wszystko…
Przekonana przez przyjaciół, że powinna pogodzić się z rozpadem małżeństwa i niedawną separacją, Ali umawia się przez portal randkowy na spotkanie z nowym mężczyzną.
Sobotni wieczór zaczyna się niewinnie, jednak gdy Alison budzi się w niedzielę rano, odkrywa, że cały jej świat wywrócił się do góry nogami. Jest sama w swoim mieszkaniu i nie pamięta, co się jej przytrafiło. Z rany na jej głowie sączy się krew, a gdy spogląda w lustro, nie rozpoznaje swojej twarzy. Co więcej, Ali nie rozpoznaje też nikogo z przyjaciół i rodziny.
I nie potrafi zidentyfikować osoby, która najwyraźniej zamierza zniszczyć jej życie…

Co się wydarzyło w tej książce, to bardzo trudno opisać. Wciąż zbieram szczękę z ziemi. Cholera, to było zbyt dobre!
Tak, spojler. To jest zdecydowanie wciągająca i mega mieszająca w głowie książka. Zostaniecie rzuceni na głęboką wodę, bo Louise Jensen nie potrafi inaczej. Jak już daje jakąś bombę, to po to, aby wybuchła. Kocham jej thrillery za mylne tropy, które prowadzą nas do obstawienia winnego, po czym okazuje się coś zupełnie innego. Ta tajemnica wciąż tkwi, nie ustępuje, nie ginie w fabule. Cały czas zostaje podtrzymane napięcie, jak gdyby było podpięte do maszyny szpitalnej. 
Palce same kleją się do kartek, które przewracamy i nie możemy odłożyć książki na bok. Słuchajcie, piszę tę recenzję spontanicznie, szczerze, chcąc, jak najprościej powiedzieć Wam, że jestem zachwycona stylem Jensen. Jest niesamowita w tym co robi i jeśli wydaje powieść, to po to, aby poruszyła i zaciekawiła, nie jest to materiał tylko na zarobek. 
Thrillery powinny wbijać nas w fotel. O tak, Randka zdecydowanie to robi. Byłam taka zdezorientowana na początku, zupełnie jak Alison, której przydarzyła się krzywda. Nic nie rozumiałam, jak ona. Z każdym rozdziałem dostawaliśmy mały element układanki, ale wciąż źle go dopasowywaliśmy. Wszystko okaże się na samym końcu, kiedy to zagadka zostaje rozwiązana. Uwierzcie mi, próbowałam obstawiać trzy razy, a nie trafiłam... 
Louise Jensen przelewa w swoje powieści ogromną ilość emocji. Przy Surogatce miałam mętlik, teraz również. To chyba coś znaczy. Nie zostawia czytelnika z pustką w głowie i uczuciem, że ok, fajna książka, ale więcej po nią nie sięgnę. Po jej powieści ma się ochotę chwytać, co jakiś czas. Wysokie oceny na Lubimy czytać powinny Was zachęcić. Jeśli thrillery Was wciągają, to właśnie Randka jest książką, która powinna znaleźć się w waszych rękach. Dawno nie miałam aż takiej chęci polecenia Wam czegoś! Czytałam Randkę w pociągu, miałam na nią trzy i pół godziny. Skończyłam wcześniej, niż one minęły i w mojej głowie był spory chaos. Byłam jak: CO TU SIĘ WŁAŚNIE WYDARZYŁO, JENSEN, JESTEŚ WSPANIAŁA. (Muszę się pochwalić, że polajkowała moje zdjęcie na Instagramie, więc wiecie... Kocham ją. ;)) Mam nadzieję, że pojawi się na Warszawskich Targach Książki. Louise Jensen stała się jedną z moich ulubionych autorek thrillerów i bardzo Was zachęcam do przeczytania jej powieści, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście. Zwłaszcza Surogatkę i Randkę. 

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu: 

Znalezione obrazy dla zapytania burda ksiazki

7 komentarzy:

  1. Po tak entuzjastycznej i zachęcającej recenzji, bardzo się cieszę, że książka czeka już w mojej biblioteczce i chyba będę musiała poczytać ją szybciej, niż zamierzałam. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że Ci się książka podobała. Lubię dobre thrillery! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. O kurde! Jeśli wbija w fotel i jest nieoczywista to muszę ją przeczytać.

    ZAPRASZAM DO MNIE!

    Mój blog
    Mój kanał na Youtube

    OdpowiedzUsuń
  4. Mimo wszystko mam wrażenie, że to nie jest powieść dla mnie :/

    OdpowiedzUsuń
  5. jak w bija w fotel to się na to piszę :) bardzo lubię thrillery :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna historia z dreszczykiem, idealna na jeden z listopadowych wieczorków.

    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurczę, opis brzmi niesamowicie. Pamiętam, jak zachwalałaś Surogatkę, a teraz Randka okazuje się równie dobra - to oznacza, że talent autorki nie jest jakiś przypadkowy. Na pewno będę pamiętać o jej książkach, bo to thrillery bardzo w moim stylu :)

    Buziaki!
    BOOKS OF SOULS

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz.
Nie bawie się w obs za obs, ale wchodzę na blogi obserwujących i komentuje(obserwuje jesli mi się podobają i jestem stałym czytelnikiem)