środa, września 14, 2016

365 dni. Zobaczymy się znów. - RECENZJA MOJEJ KSIĄŻKI.



Wiele razy wspominałam o swoim skromnym dziele, które udało mi się wydać. Osobiście książkę miałam już w rękach jako egzemplarz przedpremierowy. 
Taki również dostali niektórzy blogerzy. 

Dzisiaj piszę do Was, by pochwalić się jedną z recenzji. A raczej zachęcić do zapoznania się z nią. Jeśli opis przypadnie Wam do gustu, mam nadzieję, że przeczytacie moją książkę. Jeśli nie – rozumiem to. 


Okładka
Barbara Palvin
Okładka niedokładnie przedstawia to, co bym chciała, aczkolwiek podoba mi się. W pierwotnym fanfiction główną bohaterkę grała Barbara Palvin, także dla mnie to ona odzwierciedla Lullaby, a nie dziewczyna na zdjęciu. 










Pytanie do Was: CO MYŚLICIE NA PIERWSZY RZUT OKA, O KSIĄŻCE? Bez czytania opisu.

Mam nadzieję, że niedługo będę mogła napisać, że książka jest w sprzedaży. Na razie zapraszam do zadawania pytań, jeśli jakieś macie, odpowiedzi na moje zadane, oraz opinii na temat wspominanej recenzji. 


36 komentarzy:

  1. Patrząc na okładkę nie wiem co sądzić o powieści. Wydaje się jakąś nostalgiczną historią z wątkiem fantastycznym - to moje pierwsze wrażenia i nie wiem czy dobre ;) Natomiast to przeczytaniu opisu wiele się nie wyjaśnia, ale niewątpliwie intryguje...
    Gratuluje wydania książki w tak młodym wieku :)
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaczęłam czytać, ale na razie musiałam przerwać lekturę, bo w ostatnim czasie doszło mi strasznie dużo różnych obowiązków. Ale jak tylko się z nimi uporam to na pewno dokończę Twoją powieść, bym bardziej, że początek jest naprawdę intrygujący.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba przez te "365 dni" książka skojarzyła mi się z poradnikiem typu "Bóg nigdy nie mruga" , ale wizerunek burzy trochę ta dziewczyna z anielskimi skrzydłami. Nie powiem, zazdroszczę Ci sukcesu, ale mimo wszystko cieszę się, że Ci się udało ;). Tacy jak Ty może wydepczą ścieżkę dla innych początkujących i pewnie mniej odważnych autorów/autorek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Po samej okładce, to raczej niewiele można powiedzieć o książce, ale akurat ta grafika raczej nie w moim guście. Jednak gratuluję wydania książki i czekam na kolejne recenzje. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczerze to zdjęcie tył okładki jest lepszy niż przód. To, co jest z przodu nie zachęciłoby mnie do sięgnięcia po tę powieść bez czytania opisu :(
    http://justboooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Okładka bardzo mi się podoba. Moim zdaniem mówi ona nieco o jakiejś romantycznej historii, która możliwe że nie kończy się w sposób zbyt szczęśliwy. Drugą opcją jest dla mnie historia romantyczna pomiędzy aniołem, a człowiekiem, więc mam też na myśli jakieś wątki fantasy :) Życzę powodzenia! Z chęcią sięgnę po twoją książkę!

    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2016/09/len-czytelniczy.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję wydania swojej własnej ksiązki w tak młodym wieku! Nie wyobrażam sobie, jaka szczęśliwa musisz być z tego powodu :D
    moonybookishcorner.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Okładka bardzo ładna :D Patrząc na to, jak niektórzy trafiają, to Tobie naprawdę się udało. Tak wgl gratuluję książki. Z filmiku już trochę wiem o tej książce i myślę, że okładka całkiem, całkiem pasuje.

    Pozdrawiam, Katia z zaczytana-i.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję. Okładka prezentuje się bardzo dobrze i cieszę się, że nie ma na niej Barbary Palvin (pewnie sporo kosztowałoby wykorzystanie jej wizerunku, a nie wiadomo czy jej agencja by się w ogóle na to zgodziła), bo akurat to jedna z tych modelek, których nie znoszę :P
    Mam nadzieję, że będę mogła kiedyś przeczytać tę książkę.
    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Na razie trudno powiedzieć coś więcej. Po recenzji wygląda obiecująco, ale okładka, tytuł.. wszystko mi jakoś do siebie nie pasuje. Ale to chyba dośc naturalane, skoro się nie przeczytało :) no i gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  11. Kojarzy mi się może z upadłymi aniołami? Coś niebiańskiego w każdym razie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam Barbarę Palvin <3 Gratuluję wydania książki. Na pewno będę chciała ją kiedyś przeczytać :d

    readsleepfangirl.blogspot.com - dopiero zaczynam i liczę, że do mnie zajrzysz <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Gdy patrzę na okładkę to od razu na myśl przychodzi mi lekka historia owiana pewną tajemnicą ;-) Mam nadzieję, że niebawem ukarze się w księgarniach, gdyż z chęcią po nią sięgnę!
    Pozdrawiam serdecznie!
    www.bookmoment.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Okładka jest przecudowna! W sumie nawet sam opis jest niezwykle ciekawy - przyciąga wzrok, a przy tym wiele nie mówi! Czy to fantasy, romans czy zwykła obyczajówka? :D
    Ranyy... aż chyba mam ochotę ją przeczytać!
    Dobrze, że teraz mnie o niej poinformowałaś - jeszcze mam trochę czasu!

    Ach, no i... strasznie droga ta książka - czyżby duża ilość stron? :D

    Pozdrawiam... no a przede wszystkim GRATULUJĘ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie, książka nie ma dużo stron, ale cena nie zależała ode mnie i zdaje sobie sprawę z tego, że nie jest niska :(
      Bardzo dziękuję!
      To bardzo miłe :)
      Romans i troszkę fantastyki

      Usuń
    2. A mogę się zapytać, ile ma stron?

      Usuń
    3. No to stanowczo zawyżyli Ci cenę! Ja wiem, że nie miałaś na to wpływu, ale będziesz miała problem ze sprzedażą. Jak ktoś zobaczy taką cenę i taką cieniutką książeczkę to się dwa razy zastanowi... a może w cenie jest błąd? Faktycznie będzie kosztowała 49,90 zł?! O.o

      Ale może przesadzam! Pewnie na pewno! :D
      Liczę, że zbierzesz same dobre recenzje i to będzie Twój piękny początek na ścieżce zawodowego pisarza! ;)

      Usuń
    4. O Jezu! Nie! Ona będzie kosztować 24 zł. Oklqdka była jedynie projektem. Nie zauważyłam, że tam widnieje taka cena.
      Na 1 egz jaki dostałam jest zapisane 24 zł, haha

      Usuń
    5. No to już lepiej! :D
      To nie taka droga - raczej normalna cena ;)

      Usuń
  15. Okładka cudowna. I to połączenie z romansem to bardzo dobry pomysł! Zapowiada się baaardzo dobra książka ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Okładka faktycznie bardzo ładna, gratuluję wydania własnej powieści! Ja właśnie mam otwarty plik Worda z własną dłubaniną. :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ta okładka 😍😍. Jest poprostu piękna. Zakochałam się 💕💕. I oczywiście gratuluję Ci wydania książki ;). Na pewno postaram do po nią sięgnąć 😁

    OdpowiedzUsuń
  18. Po samej okładce niewiele mogę powiedzieć. Zwyczajna dziewczyna jak dla mnie. Jednakże gratuluję wydania książki :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow, napisałaś książkę :o Gratuluję, ja zawsze chciałam to zrobić, ale nigdy nic porządnego nie umiałam napisać.
    Bez czytania opisu książka wydaje się przyjemna i lekka. Okładka cudna, a tytuł intrygujący. Na pewno przeczytam :)

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    SZELEST STRON

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję! Z wielką przyjemnością ja przeczytam, jak już trafi do księgarni, bo zarówno okładka, jak i opis wzbudziły moje zainteresowanie. Jeszcze raz gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  21. Okładka przyciąga wzrok! Z opisu wnioskuję, że zaprowadzisz czytelnika w znane regiony, ale dodasz od siebie szczyptę ujmującego romansu, a później zrobisz krok w tył i pokażesz tę historię od innej bardziej dziwnej strony. Chyba mnie poniosło! Romans uwielbiam, ale ta fantastyka troszkę mnie przeraża:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ogromne gratulacje! Okładka ma w sobie coś magicznego, co jest na swój sposób bardzo innowacyjne i mimo wszystko przyciąga wzrok.
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Szczerze? Okładka ogromnie przyciąga wzrok, tak jak opis książki. Gdy będę miała możliwość, to na pewno po nią sięgnę :)
    GRATULUJĘ!

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratuluję i na pewno przeczytam książkę:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Na początek gratulacje;)
    Co do okładki - nie zachęca mnie, choć nie wiem jak byłoby gdybym trzymała egzemplarz w ręce, być może wrażenie byłoby inne. Idę czytac recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratulacje!!
    Jeśli chodzi o okładkę to mam mieszane uczucia. Trochę nie pasuje tutaj ta dziewczyna ze skrzydłami. Natomiast podoba mi się tył okładki.
    Jeszcze raz serdecznie gratuluję i życzę dalszych sukcesów ;)
    Pozdrawiam, Ola
    bookwithhottea.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja raczej staram się nie oceniać książki po okładce, bo bywa to mylące. Bądź co bądź mi się nawet podoba, z pewnością zwróciłabym na nią uwagę w księgarni

    OdpowiedzUsuń
  28. Dzięki temu, że czytasz i oceniasz tak wiele książek, myślę, że ta książka będzie bardzo dobrze i ciekawie napisana. Gratuluję przedsięwzięcia! Jak pojawi się w księgarniach - napewno ją kupię!

    OdpowiedzUsuń
  29. Gratuluję spełnienia marzenia napisania i wydania książki.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz, na pewno będzie on odwzajemniony w wolnej chwili.
Nie bawie się w obs za obs ale wchodzę na blogi obserwujących i komentuje(obserwuje jesli mi się podobają i jestem stałym czytelnikiem)

środa, września 14, 2016

365 dni. Zobaczymy się znów. - RECENZJA MOJEJ KSIĄŻKI.



Wiele razy wspominałam o swoim skromnym dziele, które udało mi się wydać. Osobiście książkę miałam już w rękach jako egzemplarz przedpremierowy. 
Taki również dostali niektórzy blogerzy. 

Dzisiaj piszę do Was, by pochwalić się jedną z recenzji. A raczej zachęcić do zapoznania się z nią. Jeśli opis przypadnie Wam do gustu, mam nadzieję, że przeczytacie moją książkę. Jeśli nie – rozumiem to. 


Okładka
Barbara Palvin
Okładka niedokładnie przedstawia to, co bym chciała, aczkolwiek podoba mi się. W pierwotnym fanfiction główną bohaterkę grała Barbara Palvin, także dla mnie to ona odzwierciedla Lullaby, a nie dziewczyna na zdjęciu. 










Pytanie do Was: CO MYŚLICIE NA PIERWSZY RZUT OKA, O KSIĄŻCE? Bez czytania opisu.

Mam nadzieję, że niedługo będę mogła napisać, że książka jest w sprzedaży. Na razie zapraszam do zadawania pytań, jeśli jakieś macie, odpowiedzi na moje zadane, oraz opinii na temat wspominanej recenzji. 


36 komentarzy:

  1. Patrząc na okładkę nie wiem co sądzić o powieści. Wydaje się jakąś nostalgiczną historią z wątkiem fantastycznym - to moje pierwsze wrażenia i nie wiem czy dobre ;) Natomiast to przeczytaniu opisu wiele się nie wyjaśnia, ale niewątpliwie intryguje...
    Gratuluje wydania książki w tak młodym wieku :)
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaczęłam czytać, ale na razie musiałam przerwać lekturę, bo w ostatnim czasie doszło mi strasznie dużo różnych obowiązków. Ale jak tylko się z nimi uporam to na pewno dokończę Twoją powieść, bym bardziej, że początek jest naprawdę intrygujący.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba przez te "365 dni" książka skojarzyła mi się z poradnikiem typu "Bóg nigdy nie mruga" , ale wizerunek burzy trochę ta dziewczyna z anielskimi skrzydłami. Nie powiem, zazdroszczę Ci sukcesu, ale mimo wszystko cieszę się, że Ci się udało ;). Tacy jak Ty może wydepczą ścieżkę dla innych początkujących i pewnie mniej odważnych autorów/autorek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Po samej okładce, to raczej niewiele można powiedzieć o książce, ale akurat ta grafika raczej nie w moim guście. Jednak gratuluję wydania książki i czekam na kolejne recenzje. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczerze to zdjęcie tył okładki jest lepszy niż przód. To, co jest z przodu nie zachęciłoby mnie do sięgnięcia po tę powieść bez czytania opisu :(
    http://justboooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Okładka bardzo mi się podoba. Moim zdaniem mówi ona nieco o jakiejś romantycznej historii, która możliwe że nie kończy się w sposób zbyt szczęśliwy. Drugą opcją jest dla mnie historia romantyczna pomiędzy aniołem, a człowiekiem, więc mam też na myśli jakieś wątki fantasy :) Życzę powodzenia! Z chęcią sięgnę po twoją książkę!

    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2016/09/len-czytelniczy.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję wydania swojej własnej ksiązki w tak młodym wieku! Nie wyobrażam sobie, jaka szczęśliwa musisz być z tego powodu :D
    moonybookishcorner.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Okładka bardzo ładna :D Patrząc na to, jak niektórzy trafiają, to Tobie naprawdę się udało. Tak wgl gratuluję książki. Z filmiku już trochę wiem o tej książce i myślę, że okładka całkiem, całkiem pasuje.

    Pozdrawiam, Katia z zaczytana-i.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję. Okładka prezentuje się bardzo dobrze i cieszę się, że nie ma na niej Barbary Palvin (pewnie sporo kosztowałoby wykorzystanie jej wizerunku, a nie wiadomo czy jej agencja by się w ogóle na to zgodziła), bo akurat to jedna z tych modelek, których nie znoszę :P
    Mam nadzieję, że będę mogła kiedyś przeczytać tę książkę.
    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Na razie trudno powiedzieć coś więcej. Po recenzji wygląda obiecująco, ale okładka, tytuł.. wszystko mi jakoś do siebie nie pasuje. Ale to chyba dośc naturalane, skoro się nie przeczytało :) no i gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  11. Kojarzy mi się może z upadłymi aniołami? Coś niebiańskiego w każdym razie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam Barbarę Palvin <3 Gratuluję wydania książki. Na pewno będę chciała ją kiedyś przeczytać :d

    readsleepfangirl.blogspot.com - dopiero zaczynam i liczę, że do mnie zajrzysz <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Gdy patrzę na okładkę to od razu na myśl przychodzi mi lekka historia owiana pewną tajemnicą ;-) Mam nadzieję, że niebawem ukarze się w księgarniach, gdyż z chęcią po nią sięgnę!
    Pozdrawiam serdecznie!
    www.bookmoment.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Okładka jest przecudowna! W sumie nawet sam opis jest niezwykle ciekawy - przyciąga wzrok, a przy tym wiele nie mówi! Czy to fantasy, romans czy zwykła obyczajówka? :D
    Ranyy... aż chyba mam ochotę ją przeczytać!
    Dobrze, że teraz mnie o niej poinformowałaś - jeszcze mam trochę czasu!

    Ach, no i... strasznie droga ta książka - czyżby duża ilość stron? :D

    Pozdrawiam... no a przede wszystkim GRATULUJĘ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie, książka nie ma dużo stron, ale cena nie zależała ode mnie i zdaje sobie sprawę z tego, że nie jest niska :(
      Bardzo dziękuję!
      To bardzo miłe :)
      Romans i troszkę fantastyki

      Usuń
    2. A mogę się zapytać, ile ma stron?

      Usuń
    3. No to stanowczo zawyżyli Ci cenę! Ja wiem, że nie miałaś na to wpływu, ale będziesz miała problem ze sprzedażą. Jak ktoś zobaczy taką cenę i taką cieniutką książeczkę to się dwa razy zastanowi... a może w cenie jest błąd? Faktycznie będzie kosztowała 49,90 zł?! O.o

      Ale może przesadzam! Pewnie na pewno! :D
      Liczę, że zbierzesz same dobre recenzje i to będzie Twój piękny początek na ścieżce zawodowego pisarza! ;)

      Usuń
    4. O Jezu! Nie! Ona będzie kosztować 24 zł. Oklqdka była jedynie projektem. Nie zauważyłam, że tam widnieje taka cena.
      Na 1 egz jaki dostałam jest zapisane 24 zł, haha

      Usuń
    5. No to już lepiej! :D
      To nie taka droga - raczej normalna cena ;)

      Usuń
  15. Okładka cudowna. I to połączenie z romansem to bardzo dobry pomysł! Zapowiada się baaardzo dobra książka ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Okładka faktycznie bardzo ładna, gratuluję wydania własnej powieści! Ja właśnie mam otwarty plik Worda z własną dłubaniną. :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ta okładka 😍😍. Jest poprostu piękna. Zakochałam się 💕💕. I oczywiście gratuluję Ci wydania książki ;). Na pewno postaram do po nią sięgnąć 😁

    OdpowiedzUsuń
  18. Po samej okładce niewiele mogę powiedzieć. Zwyczajna dziewczyna jak dla mnie. Jednakże gratuluję wydania książki :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow, napisałaś książkę :o Gratuluję, ja zawsze chciałam to zrobić, ale nigdy nic porządnego nie umiałam napisać.
    Bez czytania opisu książka wydaje się przyjemna i lekka. Okładka cudna, a tytuł intrygujący. Na pewno przeczytam :)

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    SZELEST STRON

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję! Z wielką przyjemnością ja przeczytam, jak już trafi do księgarni, bo zarówno okładka, jak i opis wzbudziły moje zainteresowanie. Jeszcze raz gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  21. Okładka przyciąga wzrok! Z opisu wnioskuję, że zaprowadzisz czytelnika w znane regiony, ale dodasz od siebie szczyptę ujmującego romansu, a później zrobisz krok w tył i pokażesz tę historię od innej bardziej dziwnej strony. Chyba mnie poniosło! Romans uwielbiam, ale ta fantastyka troszkę mnie przeraża:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ogromne gratulacje! Okładka ma w sobie coś magicznego, co jest na swój sposób bardzo innowacyjne i mimo wszystko przyciąga wzrok.
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Szczerze? Okładka ogromnie przyciąga wzrok, tak jak opis książki. Gdy będę miała możliwość, to na pewno po nią sięgnę :)
    GRATULUJĘ!

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratuluję i na pewno przeczytam książkę:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Na początek gratulacje;)
    Co do okładki - nie zachęca mnie, choć nie wiem jak byłoby gdybym trzymała egzemplarz w ręce, być może wrażenie byłoby inne. Idę czytac recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratulacje!!
    Jeśli chodzi o okładkę to mam mieszane uczucia. Trochę nie pasuje tutaj ta dziewczyna ze skrzydłami. Natomiast podoba mi się tył okładki.
    Jeszcze raz serdecznie gratuluję i życzę dalszych sukcesów ;)
    Pozdrawiam, Ola
    bookwithhottea.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja raczej staram się nie oceniać książki po okładce, bo bywa to mylące. Bądź co bądź mi się nawet podoba, z pewnością zwróciłabym na nią uwagę w księgarni

    OdpowiedzUsuń
  28. Dzięki temu, że czytasz i oceniasz tak wiele książek, myślę, że ta książka będzie bardzo dobrze i ciekawie napisana. Gratuluję przedsięwzięcia! Jak pojawi się w księgarniach - napewno ją kupię!

    OdpowiedzUsuń
  29. Gratuluję spełnienia marzenia napisania i wydania książki.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz, na pewno będzie on odwzajemniony w wolnej chwili.
Nie bawie się w obs za obs ale wchodzę na blogi obserwujących i komentuje(obserwuje jesli mi się podobają i jestem stałym czytelnikiem)

created by STRONG-POWER.PL Wszelkie prawa zastrzeżone.
Powróć do góry