niedziela, czerwca 25, 2017

Dziewczyna z nagietkowym szalem [recenzja]


Autor: Susan Meissner
Opis: Wrzesień, rok 1911. W porcie na wyspie Ellis Island przebywa pielęgniarka Clara Wood. Nie jest w stanie zmierzyć się z wizją powrotu do rodzinnego Manhattanu, bo właśnie tam w pożarze szwalni Triangle Shirtwaist zginął jej ukochany. Opiekując się ciężko chorą osobą, która również doświadczyła podobnej tragedii, zauważa ozdobny szal przyozdobiony wzorem nagietków. Kobieta jest zaintrygowana historią tego przedmiotu i postanawia odkryć jego tajemnicę. Czy to, czego się dowie zburzy jej światopogląd czy, wręcz przeciwnie, wyzwoli ją?

Wrzesień, rok 2011. Na Upper West Side, Taryn Michaels oszukuje samą siebie, wmawiając sobie, że jest w pełni spełnioną kobietą. Lubi swoją pracę w sklepie i uwielbia spędzać czas z córką, którą wychowuje samodzielnie. Wszystko zmienia się, kiedy natrafia na wiekowe zdjęcie opublikowane w czasopiśmie. Wówczas mierzy się z bolesnym wspomnieniem – jej mąż zginął podczas ataku na World Trade Center. Co to ma wspólnego z tajemniczym szalem? Jak ta historia wiąże się z wspomnieniem roku 1911?

Akcja książki toczy się na dwóch płaszczyznach. Tak jak podane jest w opisie, mamy rok 1911 po pożarze, w którym Clara traci ukochanego, ale również rok 2011 po katastrofie World Trade Center, gdzie Taryn traci męża. Poznajemy obie historie, dość podobne do siebie.
Obie bohaterki musiały pogodzić się ze stratą oraz cierpieniem. Ich losy splata jeden szal – tajemniczy nagietkowy materiał. Sama nie wiem, czyją historię polubiłam bardziej. Clara i Taryn były przyjaznymi postaciami dla czytelnika, ale cała książka nie przypadła mi do gustu. 
Na wyspie Ellis, gdzie pracuje Clara, pojawia się Andrew Gwynn, który cierpi po stracie żony. I tutaj pojawia się pewna tajemnica związaną z nią, ale tego nie zdradzę. O tajemnicy dowiaduje się Clara, przeszukując rzeczy żony Gwynna, natomiast on o niczym nie wie. Czy zdradzi mu sekret Lily Gwynn?
Przez całą książkę czułam się trochę znudzona i ciężko mi się było brać za tę powieść, bo nie miałam ochoty. Jakoś nie potrafiłam wczuć się w przebieg fabuły, niestety.
Natomiast muszę przyznać, że książka jest bardzo dobrze napisana. Dużym plusem są rozbudowane i bogate opisy, które autorka dopracowała. Na pewno jest to opowieść o walce z cierpieniem i stratą oraz spróbowaniem pogodzenia się z tak strasznymi faktami.

Polecam ją, bo może Wam będzie bardziej odpowiadać. Myślę, że ta historia nie była pisana akurat dla mnie. 
4/5
za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Kobiece.

13 komentarzy:

  1. Dla mnie też raczej nie, ale okładka śliczna!
    http://pattzy-reads.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio odkryłam, że lubię gdy wydarzenia z przeszłości przeplatają się z obecną historią. Poza tym książka ma piękną okładkę. Chyba się na nią skuszę. Szkoda tylko, że odrobinę Cię ona wynudziła...

    Pozdrawiam
    Babskie Czytanki

    OdpowiedzUsuń
  3. Opis fabuły mnie zaciekawił, a Twoja pozytywna recenzja dodatkowo zachęca do sięgnięcia po tę książkę. Postaram się zatem mieć ją na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo mnie ciekawi ten tytuł :)

    Obserwuje bloga! :)
    Pozdrawiam! ♥
    Zapraszam do mnie, będzie mi miło. :)
    http://nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Opis trozkę mnie intryguje :) Zapisuję tytuł!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie podoba mi się ta książka. Coś kompletnie nie dla mnie.

    https://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam do czynienia z tym tytułem ;)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że książka nie całkiem przypadła Ci do gustu. Mimo wszystko chciałabym poznać tę historię.

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam już kilka dobrych opinii na temat tej książki, ale nie jestem pewna, czy po nią sięgnę. W końcu tyle innych czeka w kolejce!


    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam już jedną książkę, w której zdarzenia z przeszłości przeplatały się z tymi z przyszłości i naprawdę spodobał mi się ten zabieg, chociaż wcześniej nie byłam do tego pozytywnie nastawiona. Myślę, że i za tą książką będę się rozglądać :D.

    papierowestrony.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Po opisie stwierdzam, że to jednak książka nie dla mnie ;)

    Pozdrawiam
    ver-reads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślę, że kiedyś dam jej szansę bo zapowiada się wyjątkowo :D
    Buziaki, Skryta Książka

    OdpowiedzUsuń
  13. Niedawno skończyłam ją czytać. Niezwykle wzruszająca historia.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz, na pewno będzie on odwzajemniony w wolnej chwili.
Nie bawie się w obs za obs ale wchodzę na blogi obserwujących i komentuje(obserwuje jesli mi się podobają i jestem stałym czytelnikiem)

niedziela, czerwca 25, 2017

Dziewczyna z nagietkowym szalem [recenzja]


Autor: Susan Meissner
Opis: Wrzesień, rok 1911. W porcie na wyspie Ellis Island przebywa pielęgniarka Clara Wood. Nie jest w stanie zmierzyć się z wizją powrotu do rodzinnego Manhattanu, bo właśnie tam w pożarze szwalni Triangle Shirtwaist zginął jej ukochany. Opiekując się ciężko chorą osobą, która również doświadczyła podobnej tragedii, zauważa ozdobny szal przyozdobiony wzorem nagietków. Kobieta jest zaintrygowana historią tego przedmiotu i postanawia odkryć jego tajemnicę. Czy to, czego się dowie zburzy jej światopogląd czy, wręcz przeciwnie, wyzwoli ją?

Wrzesień, rok 2011. Na Upper West Side, Taryn Michaels oszukuje samą siebie, wmawiając sobie, że jest w pełni spełnioną kobietą. Lubi swoją pracę w sklepie i uwielbia spędzać czas z córką, którą wychowuje samodzielnie. Wszystko zmienia się, kiedy natrafia na wiekowe zdjęcie opublikowane w czasopiśmie. Wówczas mierzy się z bolesnym wspomnieniem – jej mąż zginął podczas ataku na World Trade Center. Co to ma wspólnego z tajemniczym szalem? Jak ta historia wiąże się z wspomnieniem roku 1911?

Akcja książki toczy się na dwóch płaszczyznach. Tak jak podane jest w opisie, mamy rok 1911 po pożarze, w którym Clara traci ukochanego, ale również rok 2011 po katastrofie World Trade Center, gdzie Taryn traci męża. Poznajemy obie historie, dość podobne do siebie.
Obie bohaterki musiały pogodzić się ze stratą oraz cierpieniem. Ich losy splata jeden szal – tajemniczy nagietkowy materiał. Sama nie wiem, czyją historię polubiłam bardziej. Clara i Taryn były przyjaznymi postaciami dla czytelnika, ale cała książka nie przypadła mi do gustu. 
Na wyspie Ellis, gdzie pracuje Clara, pojawia się Andrew Gwynn, który cierpi po stracie żony. I tutaj pojawia się pewna tajemnica związaną z nią, ale tego nie zdradzę. O tajemnicy dowiaduje się Clara, przeszukując rzeczy żony Gwynna, natomiast on o niczym nie wie. Czy zdradzi mu sekret Lily Gwynn?
Przez całą książkę czułam się trochę znudzona i ciężko mi się było brać za tę powieść, bo nie miałam ochoty. Jakoś nie potrafiłam wczuć się w przebieg fabuły, niestety.
Natomiast muszę przyznać, że książka jest bardzo dobrze napisana. Dużym plusem są rozbudowane i bogate opisy, które autorka dopracowała. Na pewno jest to opowieść o walce z cierpieniem i stratą oraz spróbowaniem pogodzenia się z tak strasznymi faktami.

Polecam ją, bo może Wam będzie bardziej odpowiadać. Myślę, że ta historia nie była pisana akurat dla mnie. 
4/5
za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Kobiece.

13 komentarzy:

  1. Dla mnie też raczej nie, ale okładka śliczna!
    http://pattzy-reads.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio odkryłam, że lubię gdy wydarzenia z przeszłości przeplatają się z obecną historią. Poza tym książka ma piękną okładkę. Chyba się na nią skuszę. Szkoda tylko, że odrobinę Cię ona wynudziła...

    Pozdrawiam
    Babskie Czytanki

    OdpowiedzUsuń
  3. Opis fabuły mnie zaciekawił, a Twoja pozytywna recenzja dodatkowo zachęca do sięgnięcia po tę książkę. Postaram się zatem mieć ją na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo mnie ciekawi ten tytuł :)

    Obserwuje bloga! :)
    Pozdrawiam! ♥
    Zapraszam do mnie, będzie mi miło. :)
    http://nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Opis trozkę mnie intryguje :) Zapisuję tytuł!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie podoba mi się ta książka. Coś kompletnie nie dla mnie.

    https://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam do czynienia z tym tytułem ;)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że książka nie całkiem przypadła Ci do gustu. Mimo wszystko chciałabym poznać tę historię.

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam już kilka dobrych opinii na temat tej książki, ale nie jestem pewna, czy po nią sięgnę. W końcu tyle innych czeka w kolejce!


    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam już jedną książkę, w której zdarzenia z przeszłości przeplatały się z tymi z przyszłości i naprawdę spodobał mi się ten zabieg, chociaż wcześniej nie byłam do tego pozytywnie nastawiona. Myślę, że i za tą książką będę się rozglądać :D.

    papierowestrony.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Po opisie stwierdzam, że to jednak książka nie dla mnie ;)

    Pozdrawiam
    ver-reads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślę, że kiedyś dam jej szansę bo zapowiada się wyjątkowo :D
    Buziaki, Skryta Książka

    OdpowiedzUsuń
  13. Niedawno skończyłam ją czytać. Niezwykle wzruszająca historia.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz, na pewno będzie on odwzajemniony w wolnej chwili.
Nie bawie się w obs za obs ale wchodzę na blogi obserwujących i komentuje(obserwuje jesli mi się podobają i jestem stałym czytelnikiem)

created by STRONG-POWER.PL Wszelkie prawa zastrzeżone.
Powróć do góry